Czy Rooney wreszcie strzeli? Chelsea z szansą rewanżu na West Bromie i hit w poniedziałek. Zapraszamy na zapowiedź 3. serii spotkań Premier League tygodnika „Piłka Nożna” i portalu PilkaNozna.pl.
Widzieliście jedenastkę Manchesteru United, która ostatnio krąży w internecie (jeśli nie, zajrzyjcie na mój profil na twitterze – KLIKNIJ!)? Począwszy od „not David de Gea (czyli nie David de Gea)”, przez „not Sergio Ramos” po najbardziej aktualny temat „not Pedro”, oddaje sukcesy Czerwonych Diabłów w ostatnich dwóch letnich okienkach transferowych. Firmowane przez Louisa van Gaala zmiany mocno nabrały prędkości w tym roku i wydaje się, że Holender poszedł kilka kroków za daleko. Z ogromnej chmury spadł mały deszcz i United zostali z wyrwami na kilkU pozycjach.
Dziura straszy w ataku. Wayne Rooney ponownie ma grać na pozycji numer „9″ mimo że w ubiegłym sezonie był stopniowo cofany przez menedżera aż do środka pomocy. Dlaczego w takim razie pozbyto się zawodnika formatu Robina van Persiego? Do końca okienka zostało kilka dni i w grze pozostała tylko walka po Thomasa Muellera, którego wyrwać z Monachium przez upór Bayernu będzie bardzo trudno. Słyszeliście o małym chłopcu podłamanym po odejściu RVP do Stambułu i zaproszonego przez Fenerbahce, aby mógł poznać idola? Brawa za pomysł.
Rooney strzelił do tej pory w PL Newcastle 11 goli na co potrzebował tylko 20 meczów. Porównywalne statystyki ma przeciwko Aston Villi (14/20) i Tottenhamowi (10/15). Patrząc na liczby ze Spurs zrobiłem go kapitanem w 1 kolejce w Fantasy Premier League, ale już wiecie jak to się skończyło. W obecnej kadrze ciężar strzelania bramek spadnie na Rooneya, a ten sam nigdy go nie dźwigał. Czy wreszcie dorósł do tej roli?
Ostatni mecz Chelsea z West Bromem z maja zapamiętałem przez popisy w FPL, a konkretnie za idiotyczną czerwoną Cesca Fabregasa, który kopnął piłką z bliska w przeciwnika po gwizdku. Z zapewnionym już tytułem The Blues przegrali to spotkanie 0:3 i przerwali serię 16 ligowych meczów bez porażki. Wtedy po kontuzji wracał liczący jeszcze na koronę króla strzelców Diego Costa, ale błyszczał zdobywca dwóch bramek Saido Berahino.
Kolejkę zamknie mecz Arsenalu z Liverpoolem. Ostatnie 10 meczów tych zespołów to: 4 wygrane Kanonierów, 4 remisy i dwa zwycięstwa LFC. W ostatnim bezpośrednim spotkaniu górą byli londyńczycy wygrywając 4:1 na The Emirates.
Michał Czechowicz foto: Łukasz Skwiot
22 SIERPNIA
United – Newcastle Typ „PN” i www.pilkanozna.pl : 1
Crystal – Aston Villa Typ „PN” i www.pilkanozna.pl : 1
Leicester – Tottenham Typ „PN” i www.pilkanozna.pl : 1
Norwich – Stoke Typ „PN” i www.pilkanozna.pl :
Sunderland – Swansea Typ „PN” i www.pilkanozna.pl : 2
West Ham – Bournemouth Typ „PN” i www.pilkanozna.pl : X
23 SIERPNIA
West Brom – Chelsea Typ „PN” i www.pilkanozna.pl : 2
Everton – City Typ „PN” i www.pilkanozna.pl : 2
Watford – Southampton Typ „PN” i www.pilkanozna.pl : 2
24 SIERPNIA
Arsenal – Liverpool Typ „PN” i www.pilkanozna.pl : 1
OFICJALNIE: Manchester City uznany winnym! Premier League wydała komunikat
Premier League oficjalnie potwierdziła rozstrzygnięcie wieloletniej sprawy dotyczącej Manchesteru City. Niezależna komisja uznała klub za winny wszystkich zarzutów dotyczących poważnych naruszeń przepisów finansowych w okresie od sezonu 2009-10 do 2017-18.
Manchester City z nietypową karą? Takiej karencji jeszcze nie było
W Anglii trwa dyskusja nad możliwą karą dla Manchesteru City po tym, jak niezależna komisja miała uznać klub za winny zdecydowanej większości zarzutów dotyczących naruszenia przepisów finansowych. Jednym z pomysłów jest bardzo nietypowa sankcja rozłożona na kilka sezonów.