Absolutnie pierwszym bramkarzem Wisły Kraków jest Sergei Pareiko. W ostatnim meczu Estończyk nie mógł zagrać, a szansę od trenera Michała Probierza otrzymał Milan Jovanić.
– Chciałbym podziękować trenerowi Probierzowi oraz Primelowi za szansę, którą mi dali oraz za możliwość zagrania od pierwszych minut w tak ważnym meczu. Dziękuję również kibicom za pojawienie się w Bełchatowie i wspieranie nas w tym spotkaniu – powiedział Jovanić.
Po raz ostatni Serb otrzymał szansę w Ekstraklasie w 1. kolejce tego sezonu. Wówczas Wisła zremisowała z Widzewem Łódź 1:1, a tym razem podzieliła się punktami z GKS-em Bełchatów po remisie 2:2. – Gdybyśmy nie stracili tych bramek, to wówczas zwycięstwo przybliżyłoby nas do Legii. W tej sytuacji w dalszym ciągu mamy dziesięć punktów straty do drużyny z Warszawy. Wydaje mi się, że musimy więcej walczyć na boisku. Ponadto trzeba także zostawić to spotkanie za sobą i przygotować się odpowiednio do meczu pucharowego z Lechem – przyznał serbski bramkarz Wisły.
Motor Lublin w samej końcówce potyczki z Cracovią odrobił dwubramkową stratę, wyrównał stan rywalizacji i zapewnił sobie utrzymanie w Ekstraklasie. Obejrzyj gole oraz najciekawsze akcje sobotniego meczu.
Co za comeback Motoru! W samej końcówce wyszarpał punkt w starciu z Cracovią [WIDEO]
Gdy w 82. minucie Gabriel Charpentier zdobył bramkę na 3:1 dla Cracovii, nic nie wskazywało na to, że Motor Lublin będzie w stanie wrócić jeszcze w sobotę do gry. Podopieczni Mateusza Stolarskiego wykazali się jednak nieprawdopodobną wolą walki, zdołali wyrównać stan rywalizacji i zapewnili sobie tym samym utrzymanie w Ekstraklasie.