UEFA wprowadziła zmiany w systemie podziału przychodów w nowym cyklu pucharów 2024-2027. Kluby niegrające w europejskich rozgrywkach w ramach pakietu solidarnościowego otrzymają 7 proc. przewidywanego rocznego przychodu UEFA wynoszącego łącznie 4,4 miliarda euro.
To bez wątpienia bardzo ważna i przede wszystkim dobra wiadomość dla polskich klubów. Zmiana w pakiecie solidarnościowym oznacza wzrost z maksymalnych obecnie 175 mln euro do 308 mln euro od następnego sezonu. Całkowita kwota do podziału pomiędzy kluby niegrające w pucharach wzrasta o ponad 75 procent.
UEFA prognozuje obecnie, że w następnym cyklu rozgrywek (2024-27) roczne globalne przychody wyniosą 4,4 miliarda euro. Oznacza to wzrost z 20 proc do 25 proc. przychodów pochodzących ze sprzedaży wszystkich praw medialnych i innych praw komercyjnych.
– To bardzo ważny dzień zarówno dla stowarzyszenia European Leagues, ale także dla klubów PKO Bank Polski Ekstraklasy, którzy także zostaną znaczącymi beneficjentami tej zmiany. Decyzja wpłynie na lepszą równowagę konkurencyjną w wielu krajowych rozgrywkach oraz wesprze piłkarski ekosystem. Jesteśmy usatysfakcjonowani, że działania podejmowane przez European Leagues w celu osiągnięcia większego udziału w pakiecie solidarnościowym dla klubów niegrających w pucharach zostały zaaprobowane przez UEFA. Negocjacje były trudne, ale tym bardziej cieszę się z ich pozytywnego efektu – mówi Marcin Animucki, prezes zarządu Ekstraklasy SA i członek zarządu European Leagues.
Dariusz Banasik potwierdził na konferencji prasowej po spotkaniu z Rakowem Częstochowa doniesienia, że nie będzie dłużej prowadził drużyny z Trójmiasta.
Kto zagra w eliminacjach europejskich pucharów? Kto będzie rozstawiony?
Znamy już piątkę naszych pucharowiczów na kolejny sezon. Sprawdzamy, jak wygląda sytuacja Lecha Poznań, Górnika Zabrze, Jagiellonii Białystok, Rakowa Częstochowa i GKS-u Katowice przed startem eliminacji.