Wartość Krychowiaka poszła mocno w górę. Kolejne wyróżnienie dla Polaka
Serwis „transfermarkt.de” przygotował zestawienie piłkarzy, których wartość najbardziej wzrosła w kończącym się roku 2015. W specjalnej jedenastce znalazło się miejsce dla jednego reprezentanta Polski.
Wartość Grzegorza Krychowiaka poszła ostro w górę (foto: Ł.Skwiot)
Nie chodzi jednak o „najdroższego” polskiego zawodnika – Roberta Lewandowskiego, a o pomocnika Sevilli FC Grzegorza Krychowiaka.
25-latek na starcie roku był wyceniany na 6 milionów euro. Jego wartość rosła jednak z miesiąca na miesiąc i aktualnie wycenia się go na 25 milionów. Jak więc nietrudno policzyć, szacunkowa wartość Krychowiaka wzrosła w górę o 19 milionów euro.
Który piłkarz zyskał najwięcej? Z wyliczeń „transfermarkt.de” wynika, że najbardziej w górę poszedł Kevin de Bruyne, którego na początku roku wyceniano na 20 milionów, a obecnie jego wartość szacuje się na 60 milionów.
Jedenastka piłkarzy, którzy najbardziej zyskali na wartości: Bramkarza: David De Gea (Manchester United) – 30 mln (wzrost o 12 mln)
Obrońcy: John Stones (Everton FC) – 25 mln (wzrost o 18 mln) Shkodran Mustafi (Valencia CF) – 25 mln (wzrost o 17 mln) Nicolas Otamendi (Manchester City) – 32 mln (wzrost o 20 mln) Layvin Kurzawa (Paris Saint-Germain) – 20 mln (wzrost o 12,5 mln)
Pomocnicy: Grzegorz Krychowiak (Sevilla FC) – 25 mln (wzrost o 19 mln) Raheem Sterling (Manchester City) – 50 mln (wzrost o 30 mln) Kevin de Bruyne (Manchester City) – 60 mln (wzrost o 40 mln) Thomas Mueller (Bayern Monachium) – 75 mln (wzrost o 25 mln)
Napastnicy: Luis Suarez (FC Barcelona) – 90 mln (wzrost o 30 mln) Neymar (FC Barcelona) – 100 mln (wzrost o 30 mln)
Jeśli zaś chodzi o wspomnianego Roberta Lewandowskiego, to zanotował on wzrost wartości z 50 do 70 mln euro. Większy zanotował jedynie duet z Barcelony – Neymar i Luis Suarez.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.