Warta Poznań przedstawiła nowego dyrektora sportowego. Od teraz funkcję tą w klubie pełnić będzie Dawid Frąckowiak.
(fot. Łukasz Skwiot)
Na oficjalnej stronie internetowej Warty Poznań znalazł się wywiad z nowym z dyrektorem sportowym, Dawidem Frąckowiakiem. 39-latek pracował już wcześniej w tej roli w wielu klubach, także na zapleczu Lotto Ekstraklasy. Jako dyrektor sportowy swoje obowiązki pełnił choćby w Chojniczance Chojnice czy Okocimskim KS Brzesko. Ostatnio pracował w Mieszku Gniezno, gdzie z sukcesami pracował przez ponad półtora roku. Po dłuższym okresie pracy poza najwyższymi ligami Frąckowiak powraca teraz do najwyższych lig, a jego zadaniem będzie uzupełnienie kadry Warty tak, by zapewnić utrzymanie w Fortuna 1 Lidze.
– Celem absolutnie nadrzędnym jest utrzymanie zespołu w I lidze. Takie zadanie otrzymałem i wierzę w to, że drużyna będzie prezentowała na tyle wysoki poziom sportowy, że sobie z tym wyzwaniem poradzi. Poza tym podstawowym celem mam jeszcze taki jeden swój, dodatkowy. Zależy mi na usprawnienie pracy klubu. Żeby drużyna I-ligowa funkcjonowała na odpowiednio wysokim poziomie organizacyjnym. – mówi Frąckowiak dla oficjalnej strony internetowej klubu z Poznania. – Jestem bardzo ambitnym człowiekiem. Marzę o tym, żeby Warta Poznań wróciła wkrótce do ekstraklasy. Na pewno jest to na teraz odległa perspektywa, bo wiele rzeczy musi się zmienić w klubie, żeby postawić sobie aż tak bardzo ambitny cel. Dlatego skupmy się na razie na unormowaniu sytuacji Warty na poziomie I ligi, na tym, aby drużyna była rozpoznawalna i fajnie kojarzona na tym szczeblu. A potem, mam nadzieję, przyjdzie czas na to, by snuć aż tak ambitne plany i myśleć o ekstraklasie. – dodał dyrektor sportowy.
Ponadto we wspomnianym wywiadzie Frąckowiak przyznał, że Warta wystawiła na listę transferową trzech zawodników, którymi są Paweł Piceluk, Niklas Zulciak i Krystian Sanocki.
Wieczysta Kraków bez licencji na Ekstraklasę! Komunikat klubu
Wieczysta Kraków ma realne szanse na awans do PKO BP Ekstraklasy. Krakowski klub nie otrzymał jednak licencji umożliwiającej występy na najwyższej klasie rozgrywkowej. Klub już zapowiedział odwołanie.
Za wcześnie na świętowanie. Śląsk nie dał rady wygrać z ŁKS
Wygrana z ŁKS Łódź, mogła zapewnić Śląskowi Wrocław awans do PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie jednak po godzinie gry przegrywali 0:2 i później zmuszeni byli gonić wynik.