W Sewilli odetchnęli z ulgą – gwiazda Betisu zagra z Realem!
Antony znakomicie wprowadził się do Realu Betis, z miejsca stając się gwiazdą Los Verdiblancos. Dlatego też wszystkich kibiców na Estadio Benito Villamarin zabolała jego czerwona kartka w meczu z Getafe CF, która miała uniemożliwić mu występ z Realem Madryt. Na szczęście dla kibiców z biało-zielonej części Sewilli, została ona anulowana.
Będący synonimem absolutnego transferowego niewypału w Manchesterze United, Antony odżył w Realu Betis. W czterech meczach La Ligi zanotował po dwie bramki i asysty (do tego dołożył jedno trafienie w Lidze Konferencji). Kibice Los Verdiblancos bez pamięci zakochali się w brazylijskim skrzydłowym i liczyli na to, że poprowadzi do wyższych miejsc w lidze hiszpańskiej (na razie Real Betis jest siódmy).
W starciu z Getafe CF, za atak od tyłu na rywala, Antony otrzymał czerwoną kartkę, która miała mu uniemożliwić występ w hitowym spotkaniu z Realem Madryt. Władze Beticos odwołały się jednak od tej decyzji, uważając ją za zdecydowanie zbyt surową.
Po uważnej analizie, Komisja Ligi postanowiła ją anulować, co oznacza, że 25-latek będzie do dyspozycji Manuela Pellegriniego w rywalizacji z Królewskimi. – Właśnie wychodziłem z treningu, kiedy ktoś ze sztabu mnie o tym poinformował. Jestem bardzo szczęśliwy, że będę mógł zagrać. Będę musiał być jednak także bardziej ostrożny – przyznał Antony.
Saudyjczycy znaleźli następcę Kante? Pomocnik Realu na radarze
Al-Ittihad po utracie N'Golo Kante pilnie poszukują nowego defensywnego pomocnika. Zdaniem hiszpańskich mediów w orbicie zainteresowań znalazł się Eduardo Camavinga z Realu Madryt.
Wielka kontrowersja w meczu Barcelona – Atletico! Czy to powinna być czerwona kartka? [WIDEO]
Atletico Madryt rozbiło Barcelonę aż 4:0 w półfinale Pucharu Króla, ale po meczu dużo mówiło się też o kilku decyzjach sędziowskich. Jedna z nich dotyczyła faulu Giuliano Simeone, który skończył się żółtą kartką dla Argentyńczyka.