O ile miniony sezon był dla Brendana Rodgersa dość ulgowy i nikt w Liverpoolu nie wywierał na nim presji, to już w tym roku taryfy ulgowej nie będzie. Cel postawiony przed menedżerem The Reds i jego piłkarzami jest jasny – awans do Ligi Mistrzów.
– To jest Liverpool, tu celem zawsze jest Liga Mistrzów – powiedział Rodgers, który doskonale zdaje sobie sprawę ze stawki o jaką gra. – Wierzę jednak, że w tym sezonie zrobimy ogromny postęp i chociaż konkurencja będzie jeszcze cięższa niż w roku ubiegłym, to stać nas na awans.
– Udało nam się stworzyć na Anfield bardzo ciekawą grupę, która jest skupiona na postawionym celu, ciężko pracuje i jest silna mentalnie. Myślę, że to może w tym sezonie wypalić – zakończył menedżer Liverpoolu.