Piłkarze Borussii Dortmund w trakcie przerwy świąteczno-noworocznej będą mieli trochę czasu, by przeanalizować swoją grę. We wtorek dortmundczycy zremisowali trzeci mecz z rzędu.
Thomas Tuchel nie może być zadowolony z ostatnich dokonań BVB (fot. Łukasz Skwiot)
Podopieczni Thomasa Tuchela ostatnio nie prezentowali się na boiskach Bundesligi zbyt dobrze. Kibice z Signal Iduna Park liczyli jednak, że piłkarze udanie pożegnają się z rokiem 2016. W ostatnim grudniowym meczu przeciwnikiem BVB był bowiem Augsburg, czyli ekipa z drugiej połowy tabeli.
Wiadomo było, że na boisko nie wyjdzie Łukasz Piszczek, który w dalszym ciągu zmaga się z urazem. Trener Tuchel nie mógł też skorzystać z Marco Reusa czy Romana Burkiego. Nie zmieniało to jednak faktu, że więcej szans na zwycięstwo dawano gospodarzom starcia.
Na początku meczu miejscowi zgodnie z planem mogli wyjść na prowadzenie. Po uderzeniu Mario Goetzego piłka odbiła się od jednego z obrońców Augsburga, a potem trafiła w słupek. Więcej szczęścia mieli po półgodzinie gry przyjezdni. Błyskawiczną kontrę Augsburga Borussia była w stanie przerwać tylko na moment. Wreszcie piłka trafiła do Ji Dong-Wona, który na raty pokonał Romana Weidenfellera.
Kilka minut później świetną okazję na wyrównanie wyniku zmarnował po przeciwnej stronie boiska Pierre-Emerick Aubameyang. Gospodarze na kolejne szanse czekali do drugiej połowy. A trzeba przyznać, że tę rozpoczęli znakomicie. Już w 47. minucie świetną wymianą wymianą podań popisali się Shinji Kagawa i Ousmane Dembele. W końcowym fragmencie akcji skrzydłowy wbiegł w pole karne gości i – mimo asysty obrońcy – trafił do siatki.
Ousmane Dembele’s club record in 2016 across all competitions:
Do samej końcówki meczu gospodarze – mimo ogromnej przewagi – nie potrafili przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Wreszcie sędzia gwizdnął po raz ostatni, pieczętując trzeci z rzędu remis BVB.
W tym samym czasie toczyły się jeszcze trzy inne spotkania 16. kolejki Bundesligi. We Frankfurcie miejscowy Eintracht poradził sobie z FSV Mainz (3:0). Bramki dla gospodarzy strzelali Branimir Hrgota (2) oraz Aymen Barkok. Hamburger SV natomiast skromnie pokonał Schalke (2:1).
Na Borussia-Park w Moenchengladbach tamtejsze Źrebaki podejmowały VfL Wolfsburg. W podstawowym składzie gości zabrakło miejsca dla Jakuba Błaszczykowskiego. Polak pojawił się na boisku w 83. minucie, gdy jego drużyna wygrywała 2:1. Takim też wynikiem spotkanie się zakończyło, dzięki czemu Wilki przeskoczyły Borussię w tabeli.
Bayern rusza po potrójną koronę! Bawarczycy w finale Pucharu Niemiec
Kilka dni temu Bayern Monachium dopiął swego w Bundeslidze. W Lidze Mistrzów wciąż ma szanse na puchar, a teraz mistrzowie awansowali do finału Pucharu Niemiec.
Jakub Kamiński na stałe w FC Koln? Są nowe informacje niemieckich mediów
Sezon 2025/26 Jakub Kamiński spędzony na wypożyczeniu z Wolfsburga do FC Koln. Polak radzi sobie na tyle dobrze w zespole z Kolonii, że ten myśli o jego wykupie definitywnym.