Real wypuścił wygraną w samej końcówce. Dramat Królewskich
Real Madryt zremisował z Betisem Sevilla 1:1. Rywale Los Blancos doprowadzili do wyrównania w 4. minucie doliczonego czasu gry.
W pierwszej połowie na początku brakowało sytuacji bramkowych. Real zmienił to w 17. minucie. Wówczas charakterystyczne dla siebie uderzenie z dystansu oddał Federico Valverde. Jego uderzenie obronił Alvaro Valles, ale do piłki dopadł Vinicius Junior i skuteczną dobitką otworzył wynik spotkania. Później w spotkaniu znów było spokojniej, do końcówki pierwszej odsłony spotkania. Wtedy zaatakował Betis, lecz ze swojej najlepszej strony pokazał się Andrij Łunin. Najpierw w 44. minucie Ukrainiec obronił strzał Antony’ego. Po chwili w czasie doliczonym był górą w starciu sam na sam z Cedrickiem Bakambu, a następnie znów zatrzymał uderzenie Antony’ego z dystansu. Do przerwy Królewskim udało się utrzymać jednobramkowe prowadzenie.
W drugiej połowie znów oba zespoły szukały swoich szans. W 55. minucie do siatki trafił Kylian Mbappe, ale gol nie został uznany z powodu spalonego, na którym był wcześniej Trent Alexander-Arnold. Po 6 minutach łatwy dla Vallesa strzał oddał Jude Bellingham. W 66. minucie kolejny raz klasę pokazał Łunin, broniąc strzał z woleja Cucho Hernandeza. Natomiast w 70. minucie celne, obronione przez bramkarza uderzenie z rogu pola karnego oddał Mbappe. Kolejną szansę miał 9 minut później Valverde, ale trafił tylko w nogi Vallesa. W 81. minucie boisko z niezidentyfikowanym jeszcze urazem opuścił Mbappe, którego zmienił Gonzalo Garcia. W 86. minucie przed szansą na dublet po efektownym dryblingu stanął Vinicius, ale oddał lekki strzał prosty dla Vallesa. W 4. minucie doliczonego czasu gry doszło do zamieszania wywołanego przez Antony’ego w polu karnym Królewskich. Zakończyło się ono strzałem do siatki Hectora Bellerina, który wykorzystał rozproszenie defensywy Realu.
Gwiazda chce odejść z Atletico! Efekt braku porozumienia z trenerem
Mistrz świata z 2022 roku – Julian Alvarez, będzie chciał latem opuścić Los Colchoneros. Argentyńczyk nie dogaduje się z Diego Simeone, co miało główny wpływ przy jego decyzji.
Mestalla pożegnała Roberta Lewandowskiego. Cudowne obrazki [WIDEO]
Robert Lewandowski tydzień temu pożegnał się na Camp Nou, dzisiaj kibice Valencii również pożegnali oklaskami polskiego napastnika, dla którego był to ostatni mecz w barwach FC Barcelony.