Od jakiegoś czasu wiemy już, że piłkarze reprezentacji Polski będą szlifować swoją formę przed finałami Euro 2016 w Bieszczadach. Podopieczni Adama Nawałki będą się przygotowywać w Arłamowie i wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że nie ma tam jeszcze niezbędnego boiska.
Biało-czerwoni będą szlifować formę w Arłamowie (foto: Ł.Skwiot)
Ośrodek w Arłamowie należy do najlepszych w kraju, jednak jak do tej pory nie było tam pełnowymiarowego boiska z naturalną trawą. Skoro jednak mają tam zamieszkać reprezentanci kraju, to niezbędne było podjęcie decyzji o wybudowaniu odpowiedniego placu do gry.
– Rzeczywiście, specjalnie na przyjazd kadry w ramach hotelowego kompleksu powstanie nowa płyta. Do tej pory dysponowaliśmy nawierzchnią sztuczną – powiedział jeden z pracowników ośrodka, którego cytuje serwis „Eurosport.onet.pl”.
Porządne boisko z naturalną trawą było jednym z wymogów stawianych przez Polski Związek Piłki Nożnej. W Arłamowie zadeklarowali, że takie powstanie na czas i dlatego reprezentacja tuż przez Euro 2016 uda się w Bieszczady, by w ciszy i spokoju pracować nad formą.
Przypomnijmy, że biało-czerwoni rozpoczną swoje zmagania podczas mistrzostw Europy 12 czerwca spotkaniem z Irlandią Północną. Następnie rywalami Polaków będą Niemcy (16 czerwca) i Ukraińcy (21 czerwca).