Vuković mógł objąć inną drużynę. „Byłem już bardziej nastawiony na inny projekt”
Aleksandar Vuković przejął schedę w Widzewie Łódź po Igorze Jovićeviciu. Na konferencji prasowej sam zainteresowany zdradził, że był bliski dołączenia do innego klubu.
Vuković w pierwszej kolejności będzie miał za zadanie ugasić pożar przy Alei Piłsudskiego. Były szkoleniowiec Legii Warszawa i Piasta Gliwice ma nie być jednak w Widzewie tylko „strażakiem” na chwilę – związał się z RTS-em kontraktem ważnym do końca sezonu 2026-27 z opcją prolongaty o następne dwanaście miesięcy.
46-letni trener uchylił na konferencji rąbka tajemnicy, że temat jego pracy w Łodzi pojawił się dopiero po spotkaniu z GKS-em Katowice, a w międzyczasie prowadził też zaawansowane rozmowy z innym klubem. – Byłem już bardziej nastawiony na inny projekt. Rozmawialiśmy i sprawa była bliska zamknięcia – powiedział „Vuko”.
Dziennikarz Piotr Potępa ujawnił, że klubem, z którym Vuković prowadził negocjacje jest Partizan Belgrad.
– Po telefonie Widzewa i ich determinacji, zdecydowałem się na ten projekt. Jestem gotowy wziąć za to odpowiedzialność. Musimy być drużyną i iść w jednym kierunku. To jest najważniejsze, co musimy teraz zrobić – argumentował swoją decyzję nowy szkoleniowiec RTS-u.
Vuković w Widzewie zadebiutuje już jutro. O 20.15 Łodzianie zmierzą się przed własną publicznością z Lechem Poznań. (FT)
Transferowy niewypał może odejść z Legii. Chce go słoweński klub
Petar Stojanović od początku nie spełniał pokładanych w nim oczekiwań, a odkąd Legię Warszawa przejął Marek Papszun, został odstawiony kompletnie na boczny tor. Wiele wskazuje na to, że pobyt 30-latka na Łazienkowskiej może po roku dobiec końca.
Raków zainteresowany bośniackim defensorem? Wpłynęło pierwsze zapytanie
Raków Częstochowa buduje już kadrę na sezon 2026/2027. Jednym z pierwszych graczy, który może trafić na ul. Limanowskiego jest bośniacki środkowy obrońca, Nermin Mujkić.