Po wyeliminowaniu Tottenhamu przez Basel opiekun angielskiej drużyny jest rozczarowany, ale ma nadzieje, że w przyszłej edycji Ligi Europy jego zespół wróci wzmocniony.
– Jestem bardzo rozczarowany, że nie udało nam się przejść do następnej rundy. Mieliśmy jeszcze wielkie ambicje związane z Ligą Europy – powiedział po meczu z FC Basel Andre Villas-Boas, menedżer „Spurs”.
Choć prowadzony przez Portugalczyka zespół odpadł z rywalizacji, Villas-Boas próbuje szukać pozytywów. – Myślę, że nauczeni tym doświadczeniem, w kolejnej edycji uda nam się dojść jeszcze dalej – powiedział.
– Niestety odpadł także inny angielski klub, Newcastle. Wszyscy widzieliśmy jednak, że stosunek angielskich klubów do Ligi Europy uległ zmianie. Teraz możliwość grania w tych rozgrywkach znaczy dla ekip bardzo dużo – dodał menedżer Tottenhamu.
Kontrowersja w Lidze Europy! Czy tu należał się rzut karny [WIDEO]
Olympique Lyon remisuje 0:0 z Celtą w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Europy. Na początku spotkania doszło do kontrowersyjnej sytuacji, która nie zakończyła się karnym dla francuskiej ekipy.