Nowy menadżer Chelsea Londyn, Andre Villas-Boas ma świadomość jak zacięta rywalizacja czeka jego zespół w przyszłym sezonie z Manchesterem United. Portugalczyk nie zamierza natomiast dać się wciągnąć w charakterystyczną dla sir Alexa Fergusona „walkę umysłów”, która mogłaby wpływać na późniejsze potyczki na boisku.
33-latek ma świadomość, że menadżer „Czerwonych Diabłów” jest znany ze zdolności wywoływania niepokoju w szeregach swoich rywali. Wielu słynnych szkoleniowców pracujących w Premier League dawało się wciągnąć w jego walkę na słowa, by później słono zapłacić za to przegrywając w starciu na murawie. Villas-Boas chciałby tego uniknąć.
– Mam ogromny szacunek dla sir Alexa Fergusona i nie jestem człowiekiem szukającym konfrontacji – podkreślił na łamach „Daily Star”. – Nie chodzi tutaj o mnie, sir Alexa lub innych menadżerów. Znaczenie ma fakt, że czołowy klub jakim jest Chelsea ponownie stawia sobie wyzwanie walki o tytuł. W ubiegłbym sezonie zespół zaliczył bardzo dobrą passę, która w końcówce pozwoliłą mu włączyć się w rywalizację i mam nadzieję, że w kolejnym będzie tak od samego początku.
FC Porto – Sporting: kursy bukmacherskie od LV BET
FC Porto zmierzy się dzisiaj ze Sportingiem Lizbona w rewanżowym starciu półfinału Pucharu Portugalii. Czy ekipa reprezentantów Polski będzie w stanie odrobić straty? Legalny bukmacher LV BET przygotował pełną ofertę bukmacherską na to spotkanie.
Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.