Viktor Gyokeres pójdzie w odstawkę? Arsenal chce rozbić bank na zakup napastnika!
Viktor Gyokers może niebawem mieć dużą konkurencję w swoim klubie. Arsenal jest łączony z bardzo drogim napastnikiem.
Szwedzki napastnik był bohaterem jednej z najgłośniejszych sag transferowych podczas ostatniego letniego okienka transferowego. Lizboński Sporting długo nie zgadzał się na sprzedanie go do Kanonierów, ale w końcu uległ namowom.
Sam zawodnik również strajkował, by udzielono mu pozwolenia na przenosiny do czerwonej części północnego Londynu. Finalnie jego zakup kosztował The Gunners aż 55 milionów funtów.
Do tej pory Gyokeres rozegrał dla Armat 13 meczów na wszystkich frontach. Zdobył w nich 5 goli. Nie brakuje jednak głosów krytyki wobec wejścia 27-latka do nowego klubu, ponieważ do tej pory trafiał do siatki tylko w 3 meczach. Pozostałe 10 występów zakończył bez trafienia lub asysty.
Ciekawie łączy się to z doniesieniami autorstwa serwisu Fichajes. Jego zdaniem, Arsenal rozważa wyruszenie po zakup Samu Aghehowy z FC Porto. Hiszpan trafił na radary wicemistrzów Premier League.
Jednakże Tottenham oraz Newcastle United również nie są obojętne wobec przyszłości Hiszpana. Każda z tych ekip musi liczyć się z tym, że do wykupienia Aghehowy z ekipy Smoków będzie wymagało wyłożenia wielkiej kwoty na stół.
Niewykluczone, że niezbędne będzie wpłacenie kwoty zawartej w klauzuli odstępnego utalentowanego snajpera. Opiewa ona na 87 milionów funtów. 21-latek strzelił 8 goli w 10 meczach bieżącej kampanii.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.