Podczas niedzielnego meczu Arsenalu Londyn z Manchesterem United Arsene Wenger zdjął z boiska Alexa Oxlade-Chamberlaina. Robin van Persie nie był zadowolony z decyzji menedżera.
W miejsce młodego piłkarza na boisku pojawił się Andriej Arszawin. Również kibicom Arsenalu taka decyzja Wengera się nie spodobała, gdyż Rosjanin raczej nie jest ich ulubieńcem.
– Było mi smutno, że Alex opusza boisko, gdyż on asystował przy naszej jedynej bramce. Jednak to Arsene Wenger jest szefem i to on podejmuje decyzje. Koniec historii – powiedział Holender.
Wenger nie bez powodu wprowadził na boisko Arszawina. – Alex Oxlade-Chamberlain doznał urazu łydki. My tego nie wiedzieliśmy, ale trener tak i dlatego dokonał zmiany. Wielkim szacunkiem dażę Arsene’a Wengera. Mam z nim dobre relacje – zakończył lider Kanonierów.