Dyrektor generalny Realu Madryt, Jorge Valdano podkreślił, że „Królewscy” nie złożyli Arsenalowi Londyn oferty w sprawie pozyskania kapitana „Kanonierów”, Cesca Fabregasa.
Reprezentant Hiszpanii, którego latem starała się sprowadzić Barcelona, tym razem łączony był z możliwością opuszczenia po sezonie Emirates Stadium na rzecz gry pod wodzą Jose Mourinho. Hiszpańskie oraz brytyjskie media doniosły nawet, że Real byłby gotowy wyłożyć za jego transfer około 65 milionów euro.
Spekulacje uciął jednak Jorge Valdano, który zaznaczył, że jego klub nie złożył „Kanonierom” żadnej propozycji dotyczącej 23-letniego pomocnika. – Nie wystosowaliśmy do Fabregasa żadnej oferty. Nie rozmawialiśmy także w jego sprawie z jego szefami – powiedział dyrektor generalny „Królewskich”. – Pozostajemy w dobrych relacjach z Arsenalem i nie chcemy, by wystąpiły między nami jakiekolwiek nieporozumienia.
Hiszpan występuje w klubie z Londynu od 2003 roku.
To z całą pewnością będzie koniec pewnej ery. Ze stolicą Hiszpanii pożegna się lider i żywa ikona klubu. Sprawdź, o kogo chodzi i gdzie się przeniesie.
Real znów tańczy w rytmie samby, czyli jak Alvaro Arbeloa odzyskał Viniciusa?
Niedzielny spektakl na Santiago Bernabeu, w jednym z najsłynniejszych piłkarskich teatrów świata, pt. „Derby Madrytu” zebrał same pochlebne recenzje krytyków. Kunszt uznanych i utalentowanych aktorów, znakomicie odnajdujących się w swoich rolach, został doceniony przez szeroką publiczność. W roli głównej wystąpił jednak ktoś, bez kogo ostatnie produkcje słynnego madryckiego studia filmowego nie byłyby aż tak udane.