To już jest przesądzone. Vagner Love, napastnik CSKA Moskwa odejdzie z klubu podczas najbliższego okienka transferowego. Informację potwierdził prezydent moskiewskiego giganta, Jewgienij Giner podczas wywiadu dla dziennika „Sport Express”.
Love jest zawodnikiem CSKA od 2004 roku. W tym czasie był dwukrotnie wypożyczany do Palmeiras i Flamengo Rio de Janerio. W sierpniu 2010 napastnik wrócił jednak do Moskwy by ponownie strzelać bramki dla swojego zespołu. Jego czas w stolicy Rosji dobiega już jednak końca.
– Mamy w zespole bardzo obiecujących napastników – wyznał Giner. – Na nich chcemy budować przyszłość, jednak to nie ma nic wspólnego z umiejętnościami Vagnera. Myślę, że sytuacja dojrzała do tego by dać mu odejść. On był z nami przez długie osiem lat i po takim czasie każdy potrzebuje jakiejś zmiany – dodał prezydent CSKA.
– Prowadziliśmy z nim negocjację, jednak zdaliśmy sobie sprawę z tego, że on chce odejść. Czeka nas rozwiązanie tego problemu, ale wierzę, że sobie poradzimy – zakończył Giner.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.