Walczące o europejskie puchary AS Monaco zmierzyło się dzisiaj na własnym terenie ze Stade Reims. Swoją szansę otrzymał Kamil Glik.
AC Monaco przed dzisiejszym spotkaniem zajmowało piąte miejsce i do czwartego Lille OSC traciło cztery punkty.
Stade Reims spisuje się w tym sezonie również całkiem nieźle. Zespół z ósmej pozycji do dzisiejszego rywala tracił zaledwie dwa „oczka”. Zatem mogliśmy spodziewać się naprawdę wyrównanej przeprawy.
W pierwszym składzie AS Monaco znalazło się miejsce dla Kamila Glika:
Od początku spotkania oglądaliśmy wyrównane zawody. Delikatną przewagę miało AS Monaco, które pierwszą część gry zakończyło z prowadzeniem 1:0. Jedyną bramkę w tej części spotkania zdobył Wissam Ben Yedder wykorzystując rzut karny.
Po kilkunastu minutach drugiej połowy Hassane Kamara doprowadził do wyrównania. AS Monaco rzuciło się do ataków i pomimo sporej przewagi nie zdołało już zmienić wyniku tego meczu.
Ostatecznie obydwie drużyny podzieliły się punktami. Glik spędził na murawie pełne 90 minut.
Mazurek z wyróżnieniem w Austrii. Tak wspomina swoje początki
Bartosz Mazurek został wybrany piłkarzem września w Red Bull Salzburg. — Jak pojechałem, to z pierwszych treningów schodziliśmy na kolanach — wspominał 19-latek w rozmowie z rmf24.pl.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.