Już w sobotę na Łazienkowskiej warszawska Legia podejmować będzie Zagłębie Lubin, które – odkąd objął je Jan Urban – w trzech meczach wywalczyło siedem punktów. Legia ma natomiast za sobą trzy kolejne ligowe porażki i środowe zwycięstwo w Pucharze Polski. Maciej Skorża otrzymał jednak ponoć ultimatum – z Zagłębiem musi wygrać, inaczej pożegna się z posadą. A przecież rok temu, wiosną, pracę w stolicy stracił Urban, dla którego raczej nie będzie to po prostu kolejny mecz.
– Na pewno powrót na Łazienkowską będzie dla mnie czymś niezwykłym, ale jako zespół podchodzimy do tego spotkania jak do każdego innego – mówi Urban. – Jakiego spodziewam się przyjęcia? Nigdy nie miałem problemów z kibicami Legii, oni zresztą ze mną także nie. Sympatycznie i z kulturą pożegnałem się również z ludźmi rządzącymi klubem. Nigdy też nie powiedziałem i nie powiem na Legię złego słowa. Choć przyznaję, że nigdzie nie ma takiej presji wyniku jak na Łazienkowskiej. Niezależnie od tego jakim składem ten klub dysponuje, ma po prostu wygrywać.
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.