Zagłębie Lubin pozostaje bez zwycięstwa w obecnym sezonie Ekstraklasy. W piątek Miedziowi przegrali 1:2 z Ruchem Chorzów. Trener Jan Urban powinien wstrząsnąć swoją drużyną.
– W pierwszej połowie wyszliśmy tak, jakbyśmy czekali na ścięcie. Pierwszy strzał w światło bramki i gol. Miałem nadzieję, że zespół się obudzi i zacznie grać jakąś przyzwoitą piłkę. Do końca pierwszej połowy tak nie było i nie stworzyliśmy zagrożenia. Dwie zmiany w przerwie, które nam nie pomogły. Czerwona kartka i wydawało się, że Ruch się w pewnym momencie pogubił. Kibice zaczęli narzekać, że Ruch nie wykorzystuje przewagi jednego zawodniku. Niestety straciliśmy drugą, a końcówka to już tylko takie nasze podrygi – powiedział po meczu Jan Urban.
Oczywiście w zupełnie innym nastroju był Waldemar Fornalik. – Wyszliśmy bardzo zdeterminowani na to spotkanie i to chyba było widać. Po dobrym meczu z Jagiellonią wymagałem od zawodników, żeby dobrze zagrali. Wzięli sobie to do serca i miło się patrzało na ich zaangażowanie. Zapracowaliśmy solidnie na to zwycięstwo – powiedział szkoleniowiec Niebieskich.
Górnik Zabrze jest liderem, na podium znajdują się Jagiellonia Białystok i Wisła Płock, a w strefie spadkowej Widzew Łódź, Legia Warszawa i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Sprawdź, jak wygląda tabela PKO BP Ekstraklasy.