Urban jasno o Kiwiorze. Selekcjoner ma plan na zawodnika
Jakub Kiwior w meczu przeciwko Bośni i Hercegowinie zagrał na lewej stronie obrony. Selekcjoner przyznał, że to prawdopodobnie ostatni raz, gdy zobaczyliśmy tam gracza FC Porto.
Kuba Kiwior zaliczył słaby występ przeciwko Bośni i Hercegowinie. Zawodnik grający na co dzień w barwach FC Porto dość nieoczekiwanie znalazł się na lewej stronie obrony, gdy blok centralny tworzył duet Bednarek – Potulski.
Selekcjoner sam zauważył, że wystawianie Kiwiora po lewej stronie nie było najlepszym pomysłem i nie wykorzystuje to pełnego potencjału zawodnika. Na niedzielnej konferencji prasowej selekcjoner przyznał, że Kiwiora już raczej nie zobaczymy na tej pozycji, a wróci na swoje nominalne miejsce.
„Jakub Kiwior wraca na swoją pozycję. Być może z próby wystawiania go na lewej obronie już zrezygnujemy.” – powiedział Urban na konferencji prasowej.
Wygląda też na to, że mecz od ławki rezerwowych zacznie Kacper Potulski. Młody zawodnik zagrał bardzo dobrze z Bośnią, jednak teraz przyjdzie czas na rotacje. „Kacper Potulski w dalszym ciągu jest zawodnikiem, który wchodzi do reprezentacji, jak większość młodych zawodników, ja tak to widzę” – zdradził selekcjoner.
🔴🎙️ #konferencjaLIVE Jan Urban: Dla mnie Kacper Potulski w dalszym ciągu jest zawodnikiem, który wchodzi do reprezentacji, jak większość młodych zawodników, ja tak to widzę. Natomiast Jakub Kiwior wraca na swoją pozycję. Być może z próby wystawiania go na lewej obronie już…
Ten człowiek nie nadaje się na selekcjonera ani trenera. W Lechu i Górniku wiedzą o tym od dawna, czas na resztę Polski.