To mógł być wielki dzień dla Unionu Berlin. Rewelacja tego sezonu w Bundeslidze mogła zająć miejsce lidera, jednak stołeczna drużyna nie dała rady wygrać z ostatnim w tabeli Schalke.
Union Berlin miał wyśmienitą okazję do objęcia prowadzenia w lidze. Wczoraj Bayern nieoczekiwanie poległ w starciu z Borussią Moenchengladbach, co otworzyło furtkę berlińskiej drużynie do wskoczenia na pierwsze miejsce w tabeli. Rewelacja tego sezonu w Niemczech mierzyła się z najgorszą drużyną w tabeli, Schalke 04.
Union rozpoczynał mecz w zdecydowanym świetle faworyta, choć trzeba było pamiętać, że berlińczycy za kilka dni ponownie zmierzą się z Ajaxem w Lidze Europy.
W Berlinie doszło do małej niespodzianki. Schalke okazało się za mocne dla Unionu i spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Gospodarze w przekroju całego spotkania wyglądali lepiej na tle rywala i mieli kilka niezłych okazji, jednak żadnej z nich nie zdołali wykorzystać.
Union zrównał się punktami z Bayernem, jednak to Bawarczycy są na pierwszym miejscu. Jeśli BVB pokona dziś Herthę, Union spadnie na 3. miejsce w tabeli.
Schalke niezmiennie kotwiczy na ostatnim miejscu, jednak co kolejkę „Królewsko-Niebiescy” powiększają swój dorobek punktów. Co ciekawe, cztery ostatnie mecze z udziałem Schalke w Bundeslidze kończyły się wynikiem 0:0.
Trener Bundesligi chwali Polaka. „Sprawia wrażenie bardziej doświadczonego”
Kacper Potulski (FSV Mainz) rozegrał 11 meczów w Bundeslidze i 6 w Lidze Konferencji. Urs Fischer, trener niemieckiego zespołu, chwali 18-letniego Polaka i dostrzega w nim potencjał.
Szalony hit Bundesligi! Bayern kończył mecz w dziewiątkę
Sobotni hit Bundesligi pomiędzy Bayerem a Bayernem Monachium dostarczył kibicom ogromnych emocji. Były piękne gole, interwencje VAR, a także dwie czerwone kartki. Ostatecznie Bayern zdołał wywieźć cenny punkt, mimo że kończył spotkanie w dziewięciu.