Ukraińcy rozegrali ostatni mecz towarzyski przed mistrzostwami Europy. Nasi grupowi rywale bez problemu pokonali Albanię (3:1).
Wschodzi sąsiedzi Polski awans na mistrzostwa wywalczyli po barażowym dwumeczu ze Słowenią. W związku z tym pierwsze spotkanie towarzyskie przed Euro rozegrali dopiero 24 marca. Wynik był co najmniej niepokojący. Otóż podopieczni Mychajła Fomenki strzelili Cypryjczykom tylko jednego gola. Podobnie zresztą było w kolejnym spotkaniu z Walią.
Ukraińcy wystrzelali się na dopiero na koniec maja. Wówczas na Stadionie Olimpijskim w Turynie mierzyli się z Rumunią. Po godzinie gry prowadzili już 4:1, ale pod koniec dali sobie wbić dwie bramki. Mecz zakończył się rezultatem 4:3.
Więcej niż o wynikach mówiło się ostatnio o konflikcie w drużynie. Po dwóch stronach barykady znaleźli się Andrij Jarmołenko oraz Taras Stepanenko. Zawodnicy pobili się podczas ligowego meczu Dynama Kijów z Szachtarem Donieck. Później panowie w obecności kamer przeprosili się nawzajem i zapomnieli o sprawie.
Dowód temu dali w piątkowym meczu z Albanią rozgrywanym we włoskim mieście Bergamo. Już po ośmiu minutach Ukraińcy wyszli na prowadzenie właśnie po bramce Stepanenki. Co prawda zaraz potem Albańczycy doprowadzili do wyrównania, ale na swoje szczęście trener Fomenko trzymał na boisku Jarmołenkę.
To właśnie napastnik Dynama Kijów na początku drugiej części gry zachował czujność w polu karnym rywali i dobił strzał Romana Zozuli.
Grupowi rywale Polaków walczyli do końca, dzięki czemu na trzy minuty przed ostatnim gwizdkiem za sprawą gola Jewhena Konoplanki ustalili wynik na 3:1.
Pierwszy mecz na Euro Ukraińcy rozegrają 12 czerwca. Będą musieli zaprezentować pełnię możliwości, bowiem zmierzą się na starcie z Niemcami.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!