Władze Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) zadecydowały, że rozpoczną postępowanie dyscyplinarne przeciwko menedżerowi Arsenalu Arsene Wengerowi i pomocnikowi – Samirowi Nasriemu za ich zachowanie podczas wtorkowego meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Barceloną (1:3).
Sprawa dotyczy rzekomych obraźliwych komentarzy pod adresem sędziującego to spotkanie arbitra, Szwajcara Massimo Busaki. Francuski szkoleniowiec nie wytrzymał, gdy drugą żółtą kartkę otrzymał Robin van Persie, co spowodowało, iż musiał opuścić plac gry.
Wenger skomentował decyzję sędziego jako „żenującą” i „zabijającą futbol”, natomiast Samir Nasri miał „używać niewłaściwych sformułowań” w stosunku do Szwajcara.
Nic nie wskazuje jednak na to, by UEFA zajęła się Robinem van Persie, który wyznał, że zachowanie arbitra uznał za żart, zaś druga żółta kartka była niesprawiedliwa, gdyż on ” po prostu nie usłyszał gwizdka” . „Busacca miał zły wieczór” – powiedział Holender.
Mohamed Salah o sobie przypomniał. Liverpool z pewnym triumfem nad Fulham
Liverpool po przegranej 0:2 z Paris Saint-Germain potrzebował odbudowania przed rewanżem u siebie. Udało mu się zbudować morale dzisiejszym triumfem przeciwko Fulham.