Konflikt izraelsko-palestyński nie pozostał bez wpływu na świat futbolu. W związku z działaniami wojennymi UEFA przełożyła dwa październikowe mecze z udziałem Izraela w eliminacjach Euro 2024.
Izrael stoi przed historyczną szansą wywalczenia pierwszego awansu do finałów Mistrzostw Europy. Podopieczni Allona Chazzana są na trzecim miejscu w grupie, a do wyprzedzających ich w tabeli Rumunów i Szwajcarów tracą odpowiednio tylko dwa i trzy punkty.
Piłkarskie plany skomplikował jednak wybuch wojny. Gwałtowna eskalacja konfliktu izraelsko-palestyńskiego sprawiła, że UEFA była zmuszona przełożyć dwa październikowe mecze z udziałem Izraela ze względów bezpieczeństwa.
Zaległe spotkanie ze Szwajcarią u siebie zaplanowano na 15 listopada. Oznacza to, że w nadchodzącym miesiącu Izraelczyków czeka napięty grafik – rozegrają co najmniej trzy mecze w ciągu zaledwie siedmiu dni (18.11 z Rumunią i 21.11 z Andorą – przyp. red.).
Jakby tego było mało, wciąż nie jest znana data drugiego zaległego meczu. Na razie nie wiadomo, kiedy odbędzie się wyjazdowa potyczka z Kosowem.
Świetna akcja Oskara Pietuszewskiego zakończona asystą! [WIDEO]
Polak wybiegł dziś ponownie w pierwszym składzie FC Porto i odpłacił się trenerowi! Pietuszewski popisał się świetną akcją na skrzydle i zalicza swoją pierwszą asystę w nowym klubie.
Frustracja Messiego po porażce. Musiał go powstrzymywać Suarez [WIDEO]
Nowy sezon Major League Soccer rozpoczął się od mocnego uderzenia. Inter Miami, obrońca tytułu, przegrał 0:3 z LAFC, a po końcowym gwizdku więcej niż o wyniku mówiło się o zachowaniu Lionela Messiego.