UEFA nie zamierza dłużej tolerować zachowania piłkarzy, którzy podczas konferencji prasowych usuwają butelki z napojem jednego z głównych sponsorów EURO 2020.
UEFA nie zamierza tolerować takiego zachowania jak Ronaldo (fot. Łukasz Skwiot)
Całą akcję zapoczątkował Cristiano Ronaldo, który przed spotkaniem z dziennikarzami pozbył się stojących przed nim butelek z Coca-colą. Portugalczyk położył je poza kadrem kamery, prezentując przy okazji butelkę wody, do której picia namawiał.
Zachowanie CR7 było szeroko komentowane i jak się okazało, jego gest bardzo szybko stał się wzorem dla innych piłkarzy. Butelek pozbył się również przed swoją konferencją Manuel Locatelli, a to samo stało się w trakcie spotkania z dziennikarzami Paula Pogby. Różnica polegała na tym, że Francuz schował piwo jednej ze znanych marek.
W zgoła odmienny sposób zachował się z kolei Stanisław Czerczesow, selekcjoner reprezentacji Rosji, który butelek Coca-coli nie tylko się nie pozbył, ale jedną z nich otworzył i wypił.
UEFA długo tolerowała te „wybryki”, ale w końcu postanowiła je ukrócić. W obu przypadkach mowa bowiem z usuwaniu przedmiotów należących do głównych sponsorów EURO 2020 i nie można było mieć wątpliwości, że takie zachowanie się im nie podoba.
Europejska centrala przypomniała więc, że pojawianie się logotypów sponsorów jest ściśle określone w regulaminie i jego łamanie w przyszłości będzie karane. Sankcje będą nakładane na konkretne zespoły, jeśli ich piłkarze nadal będą praktykować chowanie butelek.
Neymar znów przyciąga uwagę piłkarskiego świata. Brazylijczyk wrócił po kontuzji, zdobył dwa gole w barwach Santosu i według medialnych doniesień może znaleźć się w kadrze Brazylii na nadchodzące Mistrzostwa Świata.
Oto następca Neuera. Nagelsmann wskazał pierwszego bramkarza Niemców na MŚ
Po tym, jak Manuel Neuer zdecydował się zakończyć reprezentacyjną karierę, rozpoczął się casting na golkipera numer jeden w kadrze naszych zachodnich sąsiadów. Wiadomo już, na kogo padł wybór.