Wysłannicy Europejskiej Federacji Piłkarskiej byli pod wielki wrażeniem stadionu Wisły Kraków podczas meczu eliminacji Ligi Mistrzów z APOEL-em. Jak donosi „Gazeta Krakowska” organizacja spotkania stała na najwyższym poziomie co nie umknęło współpracownikom Michela Platiniego, prezydenta UEFA.
Mistrzowie Polski musieli spełnić przed meczem, w jego trakcie a także po jego zakończeniu szereg wymogów, które zostały narzucone na kluby po wejściu w życie nowej formuły rozgrywek Ligi Mistrzów. Po wprowadzeniu reformy mecze IV rundy eliminacji są traktowane tak samo jak spotkania fazy grupowej co oznacza, że cała otoczka i tzw. branding są identyczne jak w trakcie meczów fazy zasadniczej.
W Krakowie do meczu z APOEL-em przygotowywano się już od poniedziałku. Klub wraz ze specjalnym roboczym zespołem delegowanym przez UEFA czuwał na organizacją meczu, tak pod względem infrastrukturalnym jak i medialnym. Dobra ocena obserwatorów może być dla Wisły niezwykle cenna ponieważ to w dużej mierze od niej będzie zależało to, czy mistrzowie Polski będą rozgrywać ewentualne mecze grupowe Ligi Mistrzów na swoim stadionie.
Grzegorz Garbacik, Piłka Nożna źr. Gazeta Krakowska
Trener Pogoni zapytany o Dinamo Zagrzeb i Musę Juwarę. Krótko odpowiedział
Pogoń Szczecin przegrała z Rakowem Częstochowa, a po spotkaniu Oscar Garcia odniósł się nie tylko do przebiegu meczu, ale również do doniesień dotyczących swojej przyszłości. Hiszpański szkoleniowiec mówił o relacjach z piłkarzami, którzy – jak podkreślił – dokonują cudów dla klubu. Został także zapytany o Musę Juwarę.
Co z przyszłością zawodnika Rakowa? Szwarga zabrał głos
Erick Otieno jest w dobrej formie i zbiera pozytywne oceny za swoją postawę. Kontrakt Kenijczyka z Rakowem Częstochowa obowiązuje jednak tylko do końca grudnia 2026 roku. Dawid Szwarga został zapytany o przyszłość zawodnika i przyznał, że chciałby, aby ten pozostał w klubie.
Szwarga z apelem do kibiców Rakowa. „Nie gwiżdżcie na swoich zawodników”
Raków Częstochowa pokonał Pogoń Szczecin 3:1. Dawid Szwarga był zadowolony nie tylko z wyniku, ale przede wszystkim ze sposobu, w jaki jego drużyna zrealizowała założenia taktyczne. Trener zwrócił również uwagę na zachowanie kibiców, apelując, by nie wygwizdywali własnych piłkarzy. Szczególnie wspomniał o sytuacji Jeana Carlosa.
Jordi Sanchez z dorobkiem dziewięciu trafień jest jak na razie najskuteczniejszym strzelcem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce, ale po piętach depczą mu Ilja Szkurin z ośmioma bramkami, a także Bartosz Nowak i Patryk Makuch, którzy strzelili po siedem goli. Sprawdź, jak wygląda klasyfikacja strzelców po 13. serii gier.