Liverpool gładko i wysoko pokonał Brentford, o co byłoby znacznie trudniej bez Mohameda Salaha. Egipcjanin wziął bezpośredni udział w akcjach bramkowych, które przyczyniły się do zwycięstwa jego drużyny.
Salah wrócił do gry w Liverpooli w wielkim stylu. (fot. Forum)
Z uwagi na Puchar Narodów Afryki oraz uraz 31-latek opuścił ostatnie osiem spotkań The Reds. Nie wpłynęło to negatywnie na zespół, który wygrał sześć z tych starć, jedno zremisował i jedno przegrał. Wydatnie pomógł w tym Diogo Jota – wszedł w buty Salaha, to znaczy strzelał gala za golem i notował asystę za asystą.
Dziś Portugalczyk również zanotował finalne podanie, przy trafieniu lobem Darwina Nuneza, które otworzyło wynik. Krótko potem atakujący doznał jednak kontuzji. Zastąpił go Salah, który zaczął mecz na ławce rezerwowych.
Egipcjanin szybko udowodnił, że pomimo długiej przerwy od gry w barwach klubu jego wpływ na drużynę nie zmalał. Formy też nie stracił. Podał do Alexisa Mac Allistera, który podwyższył na 2:0. Na 3:0 trafił sam.
Płonną nadzieję na odrobienie strat dał Pszczołom Ivan Toney. W 86. minucie rezultat na 4:1 ustalił Cody Gakpo.
Liverpool umocnił się na pozycji lidera tabeli Premier League. Salah wrócił w odpowiednim momencie, by pomóc zespołowi w walce o tytuł mistrzowski i inne trofea.
Dwóch graczy Spurs poprosiło agentów o znalezienie nowego klubu!
Mohammed Kudus oraz Xavi Simons nie kwapią się do pozostania w Tottenhamie na wypadek spadku z Premier League. Jeden i drugi poprosili swoich agentów o znalezienie im nowego klubu.
To on powinien objąć Manchester United? Legenda Liverpoolu nie ma wątpliwości
Zdaniem Jamiego Carraghera Czerwone Diabły powinny zainteresować się usługami Unaia Emery'ego. Były znakomity środkowy obrońca uważa, że to idealny kandydat na tak wielki klub.
Argentyński trener nie dla Manchesteru United? „Spodziewają się powrotu do byłego klubu”
Czerwone Diabły nie zatrudnią na stanowisko nowego trenera Mauricio Pochettino. Obecny selekcjoner reprezentacji Stanów Zjednoczonych ma po mundialu wrócić do byłego pracodawcy z Londynu.