Marzące o występach w europejskich pucharach OGC Nice podejmowało dzisiaj Toulouse FC. Spotkanie zakończyło się minimalnym zwycięstwem gospodarzy.
OGC Nice cały czas ma realne szanse na to, aby zakończyć rozgrywki w tym sezonie w pierwszej czwórce. Strata do Olympique Marsylia przed dzisiejszym starciem wynosiła zaledwie siedem punktów.
Znacznie słabiej w obecnych rozgrywkach spisuje się Tuluza, która plasowała się na zaledwie piętnastej pozycji.
OGC Nice wyszło w dzisiejszym spotkaniu na prowadzenie już w 20. minucie. Wynik meczu otworzył Wylan Cyprien, który oddał piękny strzał z rzutu wolnego kompletnie zaskakując bramkarza gości. Uderzenie było dobre, ale Mauro Goicoechea mógł się w tej sytuacji zachować zdecydowanie lepiej.
Minimalne prowadzenie miejscowych utrzymywało się przez długie minuty. Dopiero w 89. minucie Ndombe Mubele doprowadził do wyrównania.
Gospodarze nie zdążyli już przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Ostatecznie mecz zakończył się zatem podziałem punktów.