Marcin Kamiński zaliczył całkiem udany debiut w barwach VfB Stuttgart. 24-letni obrońca podczas wyjazdowego meczu z Karlsruher spędził na boisku pełne 90 minut, a jego drużyna odniosła zwycięstwo (3:1) i dopisała na swoje konto ważne punkty.
Marcin Kamiński zaliczył udany debiut w barwach VfB Stuttgart
Kamiński zagrał w 2.Bundeslidze po raz pierwszy od początku swojej przygody z niemieckim futbolem i od razu został rzucony na głęboką wodę. Trener nie wystawił go bowiem na jego nominalnej pozycji jaką jest środek obrony, a na tzw. „szóstce”, czyli bliżej środka boiska, tam gdzie zazwyczaj występuje defensywny pomocnik.
Jak się okazało, były defensor Lecha Poznań spisał się dobrze i pomógł swojej drużynie w odniesieniu zwycięstwa. Dzięki wyjazdowej wygranej Stuttgart awansował na pozycję wicelidera tabeli i raz jeszcze potwierdził swoje aspiracje, które sięgają powrotowi do elity po zaledwie jednym sezonie gry na drugim poziomie.
Bramki dla gości strzelali w tym meczu Takuma Asano (10′), Simon Terodde (46′) i Alexandru Maxim (86′). Honorowego gola dla gospodarzy zdobył z kolei Moritz Stoppelkamp (51′)
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.