Maciej Stolarczyk, trener reprezentacji Polski do lat 21, ogłosił powołanie młodzieżowców na zbliżające się mecze eliminacji do mistrzostw Europy. W gronie wybrańców znalazło się kilku zawodników, którzy mają już za sobą występy w seniorskiej kadrze.
Mowa przede wszystkim o Kacprze Kozłowski. Utalentowany 18-latek z Pogoni Szczecin przez ostatnie miesiące regularnie otrzymywał powołania do seniorskiej reprezentacji Polski. Pomimo braku jeszcze wówczas pełnoletniości, Paulo Sousa wziął go na Mistrzostwa Europy. Łącznie rozegrał już 6 meczów, notując 3 asysty.
Tym razem jednak Kozłowski również wystąpi w biało-czerwonej koszulce z orzełkiem na piersi, lecz w kadrze do lat 21, co dla niego będzie debiutem na tym szczeblu wiekowym w barwach narodowych.
Jego los częściowo podzielili też Jakub Kamiński z Lecha Poznań i Nicola Zalewski z AS Romy. Obaj zadebiutowali we wrześniowym spotkaniu przeciwko San Marino (7:1), ale na kolejne występy pod wodzą Sousy muszą jeszcze poczekać.
Reprezentacja Polski do lat 21. po czterech meczach eliminacji do mistrzostw Europy zajmuje trzecie miejsce w grupie, mają na swoim koncie siedem punktów. Podopieczni Macieja Stolarczyka dotychczas pokonali Łotwę (2:0) i San Marino (3:0), zremisowali z Węgrami (2:2) oraz przegrali z Izraelem (1:2).
W listopadzie młodzieżówkę czekają dwa spotkania w ramach kwalifikacji. Przeciwnikami będą kolejno Niemcy (12.11) i Łotwa (16.11). Jeśli „Biało-Czerwoni” na poważnie myślą o uzyskaniu awansu, nie mogą sobie pozwolić na stratę punktów, by drugi w tabeli Izrael i liderujący nasi zachodni sąsiedzi nie zdystansowali ich zbyt.