Juventus za odrabianie strat wziął się na początku drugiej połowy. Drogę do bramki strzeżonej przez Mile Svilara znalazł Francisco Conceicao. Radość sympatyków „Starej Damy” nie trwała jednak długo. W 54. minucie Roma ponownie wyszła na prowadzenie za sprawą Evana Ndicki, a dziewięć minut później trzecią bramkę dla „Giallorossich” zdobył Donyell Malen.
Roma już witała się z gąską, wydawało się, że ma trzy punkty na wyciągnięcie ręki, ale w 78. minucie Juventus złapał kontakt. Na listę strzelców wpisał się Jeremie Boga i ekipa ze stolicy Piemontu złapała wiatr w żagle. W samej końcówce „Starej Damie” udało się doprowadzić do wyrównania i wywieźć ze stolicy kraju cenny punkt. Wynik spotkania 3:3 w pełnym dramaturgii spotkaniu ustalił Federico Gatti.
Drużyna Gian Piero Gasperiniego zajmuje aktualnie 4. lokatę w Serie A, natomiast Juventus znajduje się dwie pozycje niżej. Kolejne spotkanie „Giallorossi” rozegrają w niedzielę, 8 marca. Wówczas na wyjeździe skonfrontują się z Genoą. Juventus dzień wcześniej podejmie Pisę. (FT)
Liverpool odrzucił pierwszą ofertę. Inter nie zamierza się poddawać
Inter Mediolan nie zdołał sprowadzić Marco Palestry, ale błyskawicznie znalazł nowy cel transferowy. Według włoskich mediów Nerazzurri przygotowują kolejną ofertę za gracza The Reds.
5 goli 3:3 strasznie słabo to wyglada
Jak ograła skoro był remis?