Reprezentacja Polski do lat 21 zmierzyła się w towarzyskim meczu z młodzieżowymi mistrzami Europy – Szwedami. Na stadionie w Kielcach padł bezbramkowy remis.
Ekipa Marcina Dorny zremisowała ze Szwecją
Starcie ze Szwecją było pierwszym spotkaniem nowej reprezentacji Polski do lat 21. W 2017 roku młodzi piłkarze wystąpią w roli gospodarzy w mistrzostwach Europy.
– To jeden z wielu sprawdzianów, które mają na celu doprowadzić drużynę trenera Marcina Dorny do dobrej formy podczas młodzieżowych mistrzostw Europy. Jest nam niezmiernie miło, że będziemy gospodarzem tak wielkiej piłkarskiej imprezy. I to zaledwie pięć lat po EURO 2012 – mówił przed spotkaniem prezes PZPN, Zbigniew Boniek.
Mecz, który obserwowało lekko ponad 10 tysięcy kibiców, nie obfitował w mnogość sytuacji dogodnych do zdobycia gola. Groźnie pod obiema bramkami było w okolicach 30. minuty. Najpierw podopieczni Marcina Dorny nie potrafili wykorzystać błędu szwedzkiego bramkarza, który podał im futbolówkę we własnym polu karnym, a chwilę potem znakomitą interwencją popisał się Bartłomiej Drągowski z Jagiellonii.
Nazwisko golkipera z Białegostoku nie był jedynym głośnym w składzie biało-czerwonych. Na boisku mogliśmy oglądać m.in. Tomasza Kędziorę, Alana Urygę, Przemysława Frankowskiego czy Dariusza Formellę. Ich obecność nie zmieniła jednak faktu, że polska ekipa nie była w stanie zdobyć ani jednej bramki. Niemoc strzelecka była również cechą zespołu gości, w związku z czym spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.