Reprezentacja Polski U-21 mogła postawić duży krok w kierunku finałowego turnieju Euro U-21. Niestety piłkarze Majewskiego po bardzo bladym występie przegrali z Bułgarią 0:1.
Klęska Polaków w Chorzowie. (fot. Zuza Twardosz / 400mm.pl)
W rozegranym o godzinie 15:00 na Stadionie Śląskim spotkaniu drugiej rundy eliminacji do Mistrzostw Europy U-21, reprezentacja Polski doznała porażki z Bułgarią. Mecz przyciągnął zaledwie kilka tysięcy kibiców, a frekwencja w Chorzowie odzwierciedlała poziom gry biało-czerwonych w tym spotkaniu.
Polacy zaprezentowali się zdecydowanie poniżej oczekiwań. Ich gra była chaotyczna, brakowało im pomysłu na skonstruowanie akcji i wykończenie ich celnym strzałem. Pierwsza połowa należała do Bułgarów, a Polacy zdołali oddać tylko jeden celny strzał na bramkę rywali w samej końcówce.
Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. W 58. minucie Marin Petkov, 20-letni piłkarz Lewskiego Sofia, pokonał polskiego bramkarza i zapewnił Bułgarii zwycięstwo.
Pomimo porażki, Polska wciąż pozostaje liderem grupy D eliminacji. Jednakże, jeszcze dzisiaj Niemcy mogą wyprzedzić biało-czerwonych, jeśli pokonają Izrael. Bułgaria z kolei zbliżyła się do Polski na dystans zaledwie trzech punktów.
Duża kontrowersja w meczu Polek! Biało-Czerwonym niesłusznie anulowano bramkę? [WIDEO]
Reprezentacja Polski kobiet przegrała 0:2 z kadrą Francji w eliminacjach do mistrzostw świata. Biało-Czerwone trafiły do siatki Trójkolorowych, ale gol nie został uznany.
Majowo-czerwcowe zgrupowanie reprezentacji Polski okazało się sporym rozczarowaniem, mimo że biało-czerwoni nie grali o punkty. Selekcjonerowi Janowi Urbanowi oberwało się w mediach od Jana Tomaszewskiego.