Przemysław Tytoń nie przeżywa w ostatnich tygodniach przyjemnych chwil. Polak stracił miejsce w bramce PSV, choć jeszcze na Euro 2012 był największą gwiazdą i bohaterem polskiej kadry.
– Wiem, na co mnie stać, jestem pewny swoich umiejętności – mówi bramkarz. – Grałem przez ostatnie dwa sezony w lidze, europejskich pucharach i drużynie narodowej. Teraz przyszło mi usiąść na ławce, ale wierzę, że szybko się to zmieni. Nie jest to dla mnie przyjemna sytuacja, ale przecież nie zawsze oglądamy świat w różowych kolorach – mówi golkiper.
Tytoń ma nadzieję, że zagra w meczu z Anglią, która według niego jest nie tylko faworytem do zwycięstwa we wtorkowej konfrontacji, ale także w perspektywie całych eliminacji.
– Anglicy przyjeżdżają do nas po trzy punkty – mówi. – Będzie z nimi ciężko, ale może właśnie to może nam pomóc. Nie skupiam się na tym, że już teraz jest to najważniejsze spotkanie w eliminacjach. Bo nawet jak wygramy, nie zakwalifikujemy się jeszcze do mistrzostw świata. Karty są otwarte. Nawet jeden punkt może mieć znaczenie w końcowym rozrachunku – kończy bramkarz reprezentacji Polski.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii: