Przypomnijmy, po meczu 21. kolejki PKO BP Ekstraklasy, pomiędzy Radomiakiem Radom a Koroną Kielce, na boisku przy ul. Struga 63 doszło do gigantycznej awantury piłkarzy obu drużyn.
W pewnym momencie na murawę pojawił się jeden z chuliganów, który zaatakował gracza Korony, Tamara Svetlina. Później zaś z trybun, butelką w twarz został trafiony Michał Siejak, dyrektor ds. marketingu i komunikacji.
Pomeczową awanturę na swoim profilu na instagramie, skomentował kapitan Radomiaka, Rafał Wolski, który podkreślił, że takie wydarzenia nie powinny mieć nigdy miejsca.
Rafał Wolski na swoim Instagramie na temat haniebnego zachowania jednego z kibiców gospodarzy po zakończeniu meczu #RADKORpic.twitter.com/gvRZWheM5J
„„Jako kapitan chcę jasno powiedzieć: to, co wydarzyło się po meczu, nie powinno mieć miejsca. Nasi kibice są naszym wsparciem, ale nikt – ani zawodnik, ani kibic – nie powinien przekraczać granic. Emocje są częścią piłki, jednak nigdy nie mogą prowadzić do przemocy. Wszyscy reprezentujemy ten klub i musimy dbać o jego wizerunek – na boisku i poza nim” – napisał 7-krotny reprezentant Polski.
Konstantinos Sotiriou doznał groźnie wyglądającej kontuzji podczas spotkania między Radomiakiem a Koroną Kielce. O szczegółach na pomeczowej konferencji prasowej opowiedział trener Jacek Zieliński.
Marek Papszun prowadził Legię Warszawa w trzech meczach, ale żadnego Wojskowi nie potrafili wygrać. Doświadczony szkoleniowiec zastanawia się nad tym stanem rzeczy.
Legia Warszawa nie wygrała już 12 meczu z rzędu, czym pobiła negatywny rekord z 1966 r. Po remisie z GKS Katowice, kibice Wojskowych znów dali pokazać swojemu niezadowoleniu, co nie spodobało się niektórym graczom stołecznego klubu.
13-ego w piątek, ani GKS, ani Legia nie potrafiły w Katowicach przechylić szali na swoją stronę. Bliżsi tego byli jednak gospodarze i to oni mogą bardziej pluć sobie w brodę.
Legia pobiła niechlubny rekord! Seria bez zwycięstwa w lidze trwa
Historia wydarzyła się na naszych oczach. Wojskowi po raz 12. z rzędu nie byli w stanie zainkasować kompletu punktów w Ekstraklasie, bijąc tym samym rekord z 1966 roku.