W
sobotnim spotkaniu 25. kolejki ligi tureckiej Caykur Rizespor przed
własną publicznością przegrał 1:2 z Besiktasem Stambuł. W
drużynie gospodarzy wystąpił polski napastnik Patryk Tuszyński.
W starciu z Besiktasem Patryk Tuszyński zaliczył swój 12. występ w tym sezonie w lidze tureckiej
Trzy
punkty w spotkaniu z Rizesporem drużyna Besiktasu zapewniła sobie
już w pierwszej połowie zawodów. Wynik meczu w 16. minucie
otworzył Argentyńczyk Jose Sosa. W 33. minucie gry było już 2:0
dla gości ze Stambułu – na listę strzelców tym razem wpisał
się Kerim Frei po podaniu Oguzhana Ozyakupa.
Kto
wie jak potoczyłyby się losy pierwszej części meczu, gdyby w 20.
minucie gry napastnik zespołu gospodarzy Deniz Kadah wykorzystał
rzut karny. 30-letni Turek zmarnował jednak tę doskonałą okazję
do strzelenia bramki.
W
53. minucie na placu gry zameldował się Patryk Tuszyński. Polak
zmienił pomocnika Cedrica Makiadiego.
Caykur
Rizespor tuż przed końcem zmagań zmniejszył rozmiary porażki.
Bramkę na 1:2 zdobył w 89. minucie Francuz Teddy Chevalier.
Dzięki
sobotniej wygranej Besiktas Stambuł awansował na pozycję lidera
tabeli tureckiej Super Ligi. Podopieczni trenera Senola Gunesa mają
obecnie punkt przewagi nad zajmującym drugie miejsce Fenerbahce
Stambuł. Natomiast Rizespor plasuje się na 13. lokacie.
Jakub Kiwior przedwcześnie zakończył poniedziałkowy mecz ligi portugalskiej ze Sportingiem CP. Obrońca FC Porto opuścił boisko w 63. minucie, z powodu kontuzji. Zmienił go Thiago Silva.
Jakub Moder odbudowuje formę po kontuzji pleców, przez którą stracił całą rundę jesienną. W spotkaniu z Utrechtem Polak po raz pierwszy w tym sezonie pojawił się w wyjściowym składzie i zanotował swój pierwszy punkt w klasyfikacji kanadyjskiej.