Niespełna dwa miesiące. Tyle może potrwać przerwa w lidze tureckiej. Rozgrywki, które zawieszono 18 marca, mają wrócić 12 czerwca.
Artur Sobiech jest jednym z Polaków, którzy grają na co dzień w Turcji.
Oświadczenie w tej sprawie wydał Nihat Ozdemir, prezydent Turkish Football Federation (TFF). Oprócz zaznaczenia, z jak trudnym czasem zmaga się całe społeczeństwo, działacz stwierdził: – Pilnie przestrzegaliśmy zaleceń rządu, a nasza Komisja Zdrowia pracowała nad możliwością powrotu futbolu. Sporządzono protokół uwzględniający wszelkie środki ostrożności. Przedstawiliśmy go rządzącym. Kolejną fazą będzie ustalenie szczegółów dotyczących rywalizacji. Porozumiemy się z klubami tak szybko, jak tylko będzie to możliwe.
Ozdemir przyznał, że istnieje kilka scenariuszy. Priorytetem jest wznowienie sezonu między 12 a 14 czerwca, co pozwoli na dokończenie zmagań w końcówce lipca. Turecka federacja wciąż wierzy w rozegranie finału Ligi Mistrzów w Stambule.
Na tę chwilę liderem tabeli jest Trabzonspor. Tyle samo punktów ma Basaksehir, a miejsca premiowane awansem do europejskich pucharów zajmują Galatasaray oraz Sivasspor. W strefie spadkowej znajdują się Rizespor, Kayserispor i Ankaragucu.
Barw tego ostatniego bronią Michał Pazdan, Daniel Łukasik i Konrad Michalak. Oprócz nich Polskę na ziemi tureckiej reprezentują: Jakub Kosecki, Radosław Murawski, Adam Stachowiak, Kamil Wilczek, Paweł Olkowski, Bartłomiej Pawłowski oraz Artur Sobiech.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.