Turcy chcieli wygrać za wszelką cenę, aby wskoczyć na trzecie miejsce w tabeli, które w ostatecznym rozrachunku daje prawo do gry w barażach.
W ekipie przyjezdnych widać było od początku meczu ogromną determinację. Z kolei reprezentacja Czech grała przeciętnie, co wynikało z prostego faktu – gospodarze mieli już zapewniony bezpośredni awans na Euro 2016.
Przez długi czas w tym spotkaniu utrzymywał się bezbramkowy remis, ale reprezentacja Turcji wyszła na prowadzenie w 62. minucie. Rzut karny na gola zamienił Selcuk Inan.
Kilkanaście minut później Arda Turan przeprowadził kapitalną indywidualną akcję i ostatecznie dośrodkował do Hakana Calhanoglu. Ten ostatni pewnym uderzeniem podwyższył prowadzenie.
Zwycięstwo Turcji sprawiło, że ten zespół przeskoczył w tabeli Holandię. Tym samym Oranje mają już minimalne szanse na awans na Euro 2016.
Carlo Ancelotti z nowym kontraktem. Znak zaufania federacji
Włoski szkoleniowiec nie przeszedł jeszcze pierwszego poważnego testu w roli selekcjonera Canarinhos. Mimo to federacja postanowiła podpisać z nim długoterminowy kontrakt.