Thomas Tuchel nie zostanie nowym trenerem Bayeru Leverkusen. Szkoleniowiec, który dopiero co został zwolniony z Borussii Dortmund, był ostatnio łączony z pracą na BayArena, ale już wiadomo, że nie ma na to szans.
Thomas Tuchel nie obejmie sterów Bayeru Leverkusen
Przypomnijmy, że Tuchel rozstał się z BVB kilka dni po tym jak doprowadził swój zespół do triumfu w Pucharze Niemiec. Jego drużyna dotarła również do ćwierćfinału Champions League i zajęła trzecie miejsce w Bundeslidze. Mimo tego, szefowie Borussii podjęli decyzję o zwolnieniu trenera.
Nieoficjalnie wiadomo, że relacje pomiędzy Tuchelem i włodarzami klubu od dłuższego czasu pozostawały napięte, a decyzja o jego odejściu została podjęta wiele tygodni temu.
Niemieckie media informowały, że Tuchel mógłby znaleźć zatrudnienie w Leverkusen, gdzie szukają nowego szkoleniowca po nieudanym sezonie. Obecnie za sterami Bayeru stoi Tayfun Korkut, który w marcu zastąpił Rogera Schmidta.
– Thomas na pewno nie zostanie trenerem Bayeru Leverkusen – powiedział agent Tuchela, Olaf Meinking. – Na razie udał się na urlop, a po jego zakończeniu zobaczymy jak sytuacja się rozwinie. Kto wie, być może zrobi sobie przerwę lub obejmie jeden z klubów zagranicznych – dodał.
Historyczny debiut trenerki w Bundeslidze. Jak wypadł Union Berlin pod wodzą Marie-Louise Ety?
W Berlinie napisała się historia. Po raz pierwszy w historii zespół z TOP5 poprowadziła kobieta. Marie-Louise Eta zadebiutowała w roli trenera Unionu Berlin. Drużyna pod wodzą 34-latki przegrała z Wolfsburgiem.
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.