Przejdź do treści
Trzy mecze i trzy cele

Polska Reprezentacja Polski

Trzy mecze i trzy cele

Debiut w meczu punkty, w dodatku być może najważniejszym ze wszystkich w eliminacjach mundialu, to dla selekcjonera olbrzymie wyzwanie. Tym większe, że zaraz po starciu z Węgrami przyjdą potyczki z Andorą i Anglią. Myślę, że nie wolno od Paulo Sousy i jego zespołu oczekiwać w tej sytuacji zbyt wiele. Czegoś jednak oczekiwać trzeba, za coś będziemy selekcjonera.

Czego oczekiwać po marcowym zgrupowaniu reprezentacji?

1 kwietnia oceniać i nie będą to oceny żartobliwe, lecz jak najbardziej poważne. Niepowodzenia w tym trójmeczu nie da się w żaden sposób zbyć powiedzeniem typu pierwsze śliwki robaczywki, gdyż zarazem będą to wtedy śliwki ostatnie, strat poniesionych w marcu może się nie udać odrobić jesienią.

Każdy ma wobec nadchodzących spotkań reprezentacji swoje oczekiwania. Dobrze by było, by wszyscy fachowcy z branży oraz medialni komentatorzy i publicyści jasno je teraz wyłożyli, żeby potem móc do nich się odnieść komentując decyzje Portugalczyka i grę biało-czerwonych, miast wymyślać niestworzone rzeczy.
Ja w każdym razie tak zrobię.
 
Zatem od meczu z Węgrami oczekuję tylko jednego: zwycięstwa. Może być 1:0 po bezbarwnej, defensywnej grze, biorę je w ciemno, przyrzekam, że nie napiszę ani nie wypowiem zdania w stylu „no tak, ale z taką grą to nie mamy czego szukać przeciwko wielkim”. Ten mecz trzeba po prostu w dowolny sposób przepchnąć, jak student zdaje egzamin z nieciekawego przedmiotu: zakuć, zaliczyć, zapomnieć. W przypadku niepowodzenia będę zły na selekcjonera, jeśli w niczym nie zaskoczy opiekuna Węgrów, czyli wystawi taki skład, jakiego ten się spodziewa i obierze przewidywaną przez niego taktykę. No bo przecież w takiej sytuacji jak obecna element zaskoczenia jest istotnym atutem dla nowego trenera drużyny i nie wolno z niego rezygnować.
 
Od meczu z Andorą, w którym zwycięstwo wydaje się oczywistością, oczekuję tego, że u boku Roberta Lewandowskiego zagrają Sebastian Kowalczyk i Kacper Kozłowski, przynajmniej przez pół godziny. Nie będzie bowiem lepszej okazji, by sprawdzić, czy tych dwóch bardzo utalentowanych chłopaków – skoro już na nich się trener zdecydował odrzucając kilku innych – może spasować się z naszym asem. A bardzo by było fajnie, gdybyśmy podczas Euro, w jakiejś końcówce chociaż, mogli liczyć na zawodników nie do końca znanych selekcjonerom Hiszpanii, Szwecji i Słowacji. Niestety bowiem, Sousa musi myśleć w najbliższych dniach dwutorowo, piekąc jedną pieczeń, katarską, jednocześnie też gromadzić składniki do drugiej, czerwcowej (oby czerwcowo-lipcowej!). Wszyscy wiedzą jak Lewy gra z Milikiem, Grosickim czy Zielińskim. Ale jak gra z Kowalczykiem i Kozłowskim, tego nie wie nikt!

Natomiast od meczu z Anglią oczekują pięknej walki. Myślę bowiem, że biało-czerwoni powinni zagrać z otwartą przyłbicą, zaatakować. Nigdy bowiem nie udało się niczego ugrać ani na Wembley, ani na żadnym innym legendarnym stadionie w meczu z wielkim rywalem, jeśli Polacy wychodzili zestrachani, licząc na 0:0. Bronić się przez 90 minut przeciwko Anglikom i nie stracić gola to jest bowiem mission impossible! Można w ten sposób zagrać z Węgrami i wygrać po jednej udanej kontrze, z Anglią się nie da. Mam nadzieję, że Portugalczyk to rozumie oraz, że ktoś puści mu występy w Anglii zespołów Antoniego Piechniczka z 1996 roku oraz Janusza Wójcika z 1999. Wtedy sam wyciągnie odpowiednie wnioski. Porażkę taką jak za Piechniczka zaakceptuję wiedząc, że stać się ona może zaraniem przyszłego zwycięstwa, porażkę w stylu panawójcikowym odrzucę, gdyż będzie zapowiedzią całej kadencji Sousy pełnej klęsk poniesionych z pełnymi portkami.
 
A teraz pozostaje już tylko zaciskać kciuki, by mecze w ogóle się odbyły, a Sousa mógł skorzystać w nich ze wszystkich zawodników.

Leszek Orłowski  

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 9/2026

Nr 9/2026

Polska Reprezentacja Polski

Jan Bednarek zszedł z boiska przed przerwą. Polak mocno poturbowany [WIDEO]

Jan Bednarek opuścił boisko w meczu Sporting – Porto po mocnym zderzeniu z bramkarzem Smoków. Wychowanka Lecha Poznań zastąpił Jakub Kiwior.

Jan Bednarek zszedł z boiska przed przerwą. Polak mocno poturbowany [WIDEO]
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Obiecujący start eliminacji. Polki na remis z Holenderkami!

Reprezentacja Polski kobiet zremisowała z Holandią w pierwszym meczu bieżących eliminacji do mistrzostw świata.

2025.06.03 Gdansk Pilka nozna Liga Narodow UEFA Kobiet Mecz Polska - Rumunia N/z Ewa Pajor Foto Piotr Matusewicz / PressFocus

2025.06.03 Gdansk
Football UEFA Womens Nations League
Poland - Romania
Ewa Pajor 
Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Pietuszewski dostanie powołanie? Selekcjoner miał podjąć decyzję

Bardzo dobrze w FC Porto spisuje się Oskar Pietuszewski. Znany dziennikarz ujawnił, czy doceni to Jan Urban przy najbliższych powołaniach.

Oskar Pietuszewski seen during Liga Portugal game between Casa Pia AC and FC Porto Maciej Rogowski/ Ball Raw Images Rio Maior Estadio Municipal Rio Maior Portugal Copyright: xMaciejxRogowskix maciejrogowski_casapia_fcporto_2526-1083
2026.02.02 Rio Maior
pilka nozna , liga portugalska
Casa Pia AC - FC Porto
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Jan Bednarek z debiutanckim golem w lidze portugalskiej! [WIDEO]

FC Porto wygrało 1:0 z Nacionalem w portugalskiej ekstraklasie. Jedynego gola w tym meczu zdobył reprezentant Polski Jan Bednarek.

Jan Bednarek z debiutanckim golem w lidze portugalskiej! [WIDEO]
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Urban tłumaczy powołania dla piłkarza Legii Warszawa. „To chłopak bardzo zaawansowany technicznie”

Jan Urban z ciekawą wypowiedzią! Selekcjoner reprezentacji Polski pochwalił jednego ze swoich kadrowiczów.

2025.11.14 Warszawa
Pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026
Polska - Holandia
N/z Jan Urban
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2025.11.14 Warszawa
Football - FIFA World Cup 2026 Qualifying round Poland - Netherlands Warsaw PGE Narodowy
Polska - Holandia
Jan Urban
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej