Przejdź do treści
Trzeba mieć dystans do siebie i życia

Ligi w Europie Premier League

Trzeba mieć dystans do siebie i życia

Półtora roku temu zdecydował się na skok na głęboką wodę. Zamienił Chorzów na Liverpool i jest już na Anfield postrzegany jako zawodnik pierwszego zespołu. Kamil Grabara nie może co prawda liczyć na specjalne traktowanie u Juergena Kloppa, ale cieszy się, że trafił właśnie pod skrzydła Niemca, u którego każdy ciężko pracujący piłkarz może liczyć na szansę.

ROZMAWIAŁ GRZEGORZ GARBACIK


Jaką masz pozycję w Liverpoolu?

Na pewno w pierwszej drużynie. Nie wiem, czy jest sens, żebym się wypowiadał o numerach czy konkretnej hierarchii. Najważniejsze, że już nie jestem postrzegany jako zawodnik rezerw – mówi Grabara (na zdjęciu).


Jakim miejscem dla młodego piłkarza jest Liverpool? Czujesz, że to klub, który otworzy ci furtkę do rozwoju i wielkiej kariery?

Gdybym uważał, że może być inaczej, nigdy bym do Liverpoolu nie przechodził. Jestem przekonany, że klub da mi wszystko, abym został piłkarzem światowego formatu. Tylko ode mnie zależy, czy z tej szansy skorzystam.

Jak układają się relacje z trenerem Juergenem Kloppem?

W porządku. Tak jak każdy inny zawodnik mam z nim dobry kontakt. Trener wszystkich postrzega jednakowo, nikogo nie faworyzuje. Każdego traktuje po prostu jako swojego piłkarza. Wszystko wygląda tak, jak powinno.


Czy to prawda, że Klopp potrafi wytworzyć w klubie tak znakomitą atmosferę, iż piłkarze mogliby skoczyć za nim w ogień?

Na pewno nie nazwałbym tego rodzinną atmosferą, bo to nijak się ma do skakania za kimś w ogień. Użyłbym raczej określenia team spirit. Kiedy przyszedłem do Liverpoolu, od razu to poczułem, więc myślę, że się udziela. Począwszy od pań na stołówce i tych, które piorą nasze stroje. A co do trenera, widać, że stara się, by drużyna była skonsolidowana. Nie miałem co prawda okazji pracować dotąd z wieloma szkoleniowcami, ale ci, na których trafiałem, byli pod tym względem… nie chcę powiedzieć, że dobrzy, bo to takie proste słowo, ale na pewno na bardzo wysokim poziomie.

Klopp ma słabość do polskich piłkarzy? Da się to odczuć? Czy raczej można włożyć takie opowieści między bajki?

Nie wiem, skąd biorą się takie historie i kto wymyślił to stwierdzenie o słabości bossa do Polaków… Łukasz Piszczek, Jakub Błaszczykowski i Robert Lewandowski grali u trenera Kloppa tylko dlatego, że byli wybitnymi piłkarzami i na to zasługiwali. Opowieści o jakiejś słabości menedżera do Polaków są naciągane. A dlaczego nie miałby mieć słabości do Niemców? Każdy zawodnik, obojętnie z jakiego jest kraju, czy z Egiptu, czy z Algierii, czy skądkolwiek, jeśli daje z siebie wszystko i gra tak, jak grać powinien, jest szanowany przez trenera. Bo tylko to się liczy. 

A jak wygląda twoja codzienna współpraca z bramkarzami, którzy są wyżej w klubowej hierarchii? Czy Simon Mignolet i Loris Karius spoglądają na ciebie bardziej mentorskim okiem, czy to raczej układ partnerski?

Ten moment mentorski już przeminął. Teraz funkcjonujemy na normalnych, to znaczy koleżeńskich, zasadach. Każdy ma własne cele i dąży do ich osiągnięcia.

Z perspektywy ponad półtora roku spędzonego w Anglii czujesz się lepszym piłkarzem?

Na pewno nie czuję się wielkim piłkarzem. W Liverpoolu nie zagrałem jeszcze w oficjalnym meczu, ale jest to oczywiście moim najbliższym celem. Czuję się za to graczem wielkiego klubu. Czy jestem lepszym bramkarzem? Bez dwóch zdań! Poziom między Polską i Anglią różni się diametralnie. Jako zawodnik jestem lata świetlne od tego, co prezentowałem przed wyjazdem. Jestem bardzo zadowolony z tego półtora roku spędzonego w Anglii.

Przed wylotem do Liverpoolu interesowałeś się wyspiarskim futbolem? Śledziłeś zmagania w ramach Premier League? 

Lubiłem oglądać Premier League ze względu na wysoki poziom, ale jakiejś ulubionej drużyny na Wyspach nie miałem. Nie chciałbym teraz na wyrost powiedzieć, że kibicowałem temu czy innemu zespołowi.

Jaka była twoja pierwsza myśl po otrzymaniu oferty z Anfield?

Że muszę z niej skorzystać! Jeżeli ktoś chce być dobrym, profesjonalnym sportowcem, musi rywalizować z najlepszymi na świecie. Mnie się udało trafić w takie miejsce.

Udzieliła się ci magia i atmosfera stadionu oraz „You’ll Never Walk Alone” odśpiewanego na kilkadziesiąt tysięcy gardeł przy pierwszej wizycie na Anfield?

Było to niezwykle specyficzne uczucie. Mało stadionów ma do zaoferowania coś podobnego. Jeśli chodzi o Anglię, chyba żaden inny poza Anfield.

Zrobiłeś niedawno trochę szumu na Twitterze wpisem o bramkarzach po starcie ekstraklasy. Zaskoczyło cię, że reakcje były tak mocno negatywne?

Zastanawiam się, co ja takiego strasznego napisałem. To jest bardzo ciekawe. („Dobrze, że ruszyła ekstraklasa, można podziwiać kwiat bramkarstwa” – przyp. red.). To, że kogoś to uraziło i poczuł, że to było skierowane do niego… Cóż, każdy reaguje inaczej. Ja prowadzę Twittera na swój sposób, tak jak mi się podoba. A akurat ten wpis nie miał na celu uderzenie w kogoś konkretnego. Nie uważam, żebym zgrzeszył wobec bramkarza z ekstraklasy (Seweryna Kiełpina z Wisły Płock – przyp. red.), ale jeśli ktoś tak do tego podszedł, to już jego sprawa. Dla mnie tweet był humorystyczny, podobnie jak dla sporego odsetka ludzi, którzy później to czytali. 


Zareagowało sporo osób ze środowiska, starszych i bardziej doświadczonych.

Pytanie, czy wiek to najlepszy wyznacznik tego, czy człowiek może się wypowiadać na dany temat, czy też nie. To jest dosyć słabe myślenie. Jeśli ktoś się na czymś w jakimś stopniu zna, powinien mieć możliwość zabrania głosu. Gdyby mnie ktoś skrytykował konstruktywnie, czy nawet pozwolił sobie na bardziej ironiczne podejście, nie miałbym z tym problemu. Trzeba mieć pewien dystans do siebie i życia, a na niektóre sprawy patrzeć właśnie przez pryzmat żartu. Ilu ludzi, tyle interpretacji. Czy jednak mój wiek mnie dyskwalifikuje przed zabieraniem głosu w jakiejś sprawie? Nie sądzę. 

WYWIAD UKAZAŁ SIĘ RÓWNIEŻ W NAJNOWSZYM WYDANIU TYGODNIKA „PIŁKA NOŻNA” (NR 34/2017)

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 20/2026

Nr 20/2026

Ligi w Europie Premier League

OFICJALNIE: Michael Carrick stałym szkoleniowcem Manchesteru United

Michael Carrick został stałym szkoleniowcem Manchesteru United. Dotąd zajmował stanowisku tymczasowo.

Manchester United, ManU v Nottingham Forest, Premier League Manchester United head coach Michael Carrick applauds the fans after the Manchester United v Nottingham Forest Premier League match at Old Trafford, Manchester, England on 17 May 2026 Credit: Phil Duncan/Every Second Media Editorial use only. All images are copyright Every Second Media Limited. No images may be reproduced without prior permission. All rights reserved. Premier League and Football League images are subject to licensing agreements with Football DataCo Limited. see https://www.football-dataco.com Copyright: xIMAGO/EveryxSecondxMediax ESM-2002-0094 PhilxDuncanx/xEveryxSecondxMediax
2026.05.17 Manchester
pilka nozna , liga angielska
Manchester United - Nottingham Forest
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Bradley Barcola w Premier League? Chce go sprowadzić czołowy klub

Bradley Barcola może wkrótce opuścić Ligue 1 na rzecz Premier League. Wzbudził zainteresowanie czołowego klubu.

Bradley Barcola (PSG) - Photo : Michael Baucher/Michael Baucher / Psnewz/ SIPA /00326232_0126/Credit:PSNEWZ/SIPA/2605110227
2026.05.10 Paryz
pilka nozna liga frsncuska
PSG - Stade Brest
Foto PSNEWZ/SIPA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Tak Arsenal świętował mistrzostwo Anglii! Czekali 22 lata [WIDEO]

Wczoraj Arsenal zapewnił sobie mistrzostwo Premier League, gdy Bournemouth zremisowało z Manchesterem City. Tak świętowali gracze Kanonierów.

Tak Arsenal świętował mistrzostwo Anglii! Czekali 22 lata [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Nie tylko Guardiola. Pomocnik również może odejść z Manchesteru City

Coraz więcej wskazuje na to, że po zakończeniu sezonu The Citizens opuści Pep Guardiola. W ślady hiszpańskiego szkoleniowca może podążyć jedna z kluczowych postaci ekipy z Etihad Stadium.

Newcastle United v Manchester City, Carabao Cup Rodri Of Manchester City in action during the Newcastle United v Manchester City Carabao Cup Semi Final First Leg match at St. James Park, Newcastle Upon Tyne, England on 13 January 2026 Credit: Lee Keuneke/Every Second Media Editorial use only. All images are copyright Every Second Media Limited. No images may be reproduced without prior permission. All rights reserved. Premier League and Football League images are subject to licensing agreements with Football DataCo Limited. see https://www.football-dataco.com Copyright: xIMAGO/EveryxSecondxMediax ESM-1753-0125 LeexKeunekex/xEveryxSecondxMediax
2026.01.13 Newcastle
pilka nozna , Puchar Ligi Angielskiej
Newcastle United - Manchester City
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Arteta zapisał się w historii. Wcześniej dokonał tego tylko Wenger

Arsenal został mistrzem Anglii. We wtorek Manchester City tylko zremisował z Bournemouth, co sprawiło, że na kolejkę przed końcem sezonu Kanonierzy są już pewni zdobycia tytułu.

London, England, 18th May 2026. Mikel Arteta manager of Arsenal claps the fans during the Arsenal vs Burnley Premier League match at the Emirates Stadium, London. Picture credit should read: David Klein / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_037_DK_Arsenal_Burnley SPI-4808-0034
2026.05.18 Londyn
pilka nozna , liga angielska
Arsenal Londyn - Burnley
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej