Konflikt na linii Mohamed Salah – Egipska Federacja Piłkarska trwa w najlepsze. Piłkarz przedstawił szefom związku listę swoich wymagań odnośnie dalszej obecności w reprezentacji narodowej, jednak spotkał się z dość stanowczą odmową.
Mohamed Salah nie może liczyć na spełnienie swoich warunków (fot. Reuters)
Spór pomiędzy zainteresowanymi stronami trwa od dłuższego czasu. Wszystko zaczęło się od tego, że federacja bez zgody Salaha wykorzystała jego wizerunek na rzecz współpracy z nowym sponsorem. Problem w tym, że była to firma konkurencyjna do tej, z którą aktualnie współpracuje gwiazdor Liverpool.
Zawodnik uznał, że szefowie związku traktują go niepoważnie, a oprócz tego za pośrednictwem swojego adwokata skierował do federacji stosowne pismo, w którym przedstawił długą listę żądań.
Jak wynika z informacji dziennika „The Sun”, Salah domaga się przyznania mu dwóch ochroniarzy podczas zgrupowań kadry, którzy nie tylko pomagaliby mu radzić sobie z tłumem kibiców, ale także strzegli jego hotelowego pokoju.
Egipcjanin zastrzegł również, że nie będzie uczestniczył w oficjalnych sponsorskich imprezach reprezentacji, a oprócz tego chciałby mieć możliwość bezpośredniego transportu z lotniska do hotelu.
Jak można było się spodziewać, włodarze federacji nie zostawili na piłkarzu Liverpoolu suchej nitki: „Żaden z naszych graczy nie będzie ważniejszy od innych. Każdego mamy zamiar traktować jednakowo” – napisano w specjalnym liście skierowanym do Salaha.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!
Daniel Mikołajewski kapitalnie rozpoczął sezon w barwach FC Luzern. 20-letni polski napastnik błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a jego forma nie przeszła bez echa. Według mediów, zawodnika obserwują już kluby z Serie A oraz ligi belgijskiej.
Nowe porządki Kloppa. Niemców będzie obowiązywał szereg zasad
59-letni szkoleniowiec wprowadza, w kadrze, nowe porządki po Juliannie Nagelsmannie. Klopp przedstawił kilka zasad, do których będą musieli zastosować się jego kadrowicze. Wszystko po to, aby zacieśniać relacje.