Debiut na ławce trenerskiej Wisły Płock zaliczy dziś Marek Saganowski. Pierwszy sprawdzian i od razu mistrz Polski – Nafciarze zmierzą się z Rakowem.
44-latek został ogłoszony nowym szkoleniowcem płocczan przed kilkoma dniami. Zastąpił na tym stanowisku Pavola Stano. Drużyna pod wodzą Słowaka świetnie zaczęła sezon, ale koszmarnie radzi sobie wiosną. W tym roku kalendarzowym Naciarze wygrali tylko dwa spotkania. Włączyli się do walki o utrzymanie, obecnie rywalizują o pozostanie w PKO BP Ekstraklasie ze Śląskiem Wrocław. Włodarze klubu z Mazowsza postanowili sięgnąć po Saganowskiego, który do tej pory swoje trenerskie doświadczenie zbierał głównie na drugoligowych boiskach. Mecz z Rakowem będzie jego szkoleniowym debiutem nie tylko w Wiśle, lecz także w Ekstraklasie.
Częstochowianie zapewnili sobie mistrzostwo już jakiś czas temu. Być może szampańskie nastroje nieco uderzyły piłkarzom do głowy, bo dwa ostatnie spotkania Raków przegrał. Najpierw uległ Koronie Kielce, a ostatnio poległ w starciu z Lechem. Medaliki nie walczą już o nic, choć z pewnością będą chciały zmazać plamę po ostatnich dwóch niepowodzeniach.
Pierwszy gwizdek w Płocku o godzinie 17:30. Transmisja na Canal Plus Premium.
Tomasz Pieńko: Marek Papszun nie wzbudzał we mnie grozy [WYWIAD]
Pod koniec lipca zamienił rodzinny Lubin na Częstochowę – Raków zapłacił za niego rekordowe 1,75 miliona euro. W nowym klubie dość szybko zaadaptował się do wymagań Marka Papszuna, a teraz pod okiem Łukasza Tomczyka wraca do formy po pierwszej poważniejszej kontuzji w karierze. O drodze na PGE Narodowy i celach na końcówkę sezonu mówi kapitan młodzieżówki Jerzego Brzęczka – Tomasz Pieńko.