W końcu nadszedł ten dzień, ta godzina, ten moment, na który czekali wszyscy kibice! 24 europejskie reprezentacje przystępują do walki o tytuł najlepszej drużyny na Starym Kontynencie. Jak mawia klasyk: siadamy głęboko w fotelach, zapinamy pasy i startujemy!
Paul Pogba ma poprowadzić Francuzów po tytuł mistrzów Europy (foto: G. Wajda)
W piątkowy wieczór oczy wszystkich kibiców będą zwrócone na Stade de France, gdzie gospodarze Euro 2016 podejmą Rumunów. – Francuzi będą mieli dużo wsparcia z trybun, ale to właśnie na nich będzie ciążyła presja wyników. My nie mamy nic do stracenia, a wszystko do wygrania – mówił w rozmowie z UEFA.com Razvan Rat.
To właśnie w ekipie Trójkolorowych wielu ekspertów upatruje faworytów do końcowego zwycięstwa. Francuzi niesieni dopingiem milionów fanów mają walczyć o trofeum do samego końca, a mecze fazy grupowej mają być tylko rozgrzewką, która rozrusza maszynę DidieraDeschampsa przed fazą pucharową.
Z jednej strony gwiazdy światowego formatu jak PaulPogba, AntoineGriezmann czy Olivier Giroud. Z drugiej Ciprian Tatarusanu, Vlad Chirches czy CostelPantilimon, czyli nazwiska, które przeciętnemu kibicowi futbolu mówią niewiele. Czy zatem czeka nas starcie tyrana z kopciuszkiem?
Francuzi w każdym z meczów towarzyskich rozegranych w 2016 roku strzelali co najmniej trzy gole, co musi wzbudzać respekt u wszystkich rywali. A przecież tacy przeciwnicy jak Holandia, Rosja czy Szkocja to nie są zespoły, które słyną z dziurawych defensyw. W dodatku styl gry ofensywnej Francji mógł się podobać selekcjonerowi oraz kibicom. Szybkie, składne akcje, dobrze przygotowane stałe fragmenty gry, dobra forma indywidualności – to wszystko napawa wielkim optymizmem.
Olivier Giroud będzie królem strzelców Euro. (Data: 8 czerwca)
Rumuni jednak o grę w obronie się nie martwią. Stracili najmniej goli spośród wszystkich zespołów w eliminacjach (zaledwie dwa!) i nie przegrali ani jednego spotkania, co zwiastuje Francuzom trudne przebicie się przez rumuński mur. W dodatku w dwóch ostatnich meczach towarzyskich pokazali również, że potrafią strzelać sporo goli – w spotkaniach z Gruzją i Ukrainą zdobyli ich łącznie aż osiem.
Kibice Trójkolorowych prawdziwego lidera drużyny upatrują w osobie PaulaPogby. Pomocnik Juventusu, za którego Real Madryt chce zapłacić 120 milionów euro ma być głównym dowódcą ekipy Deschampsa na Euro 2016. To on ma odpowiadać za kreowanie ataków i za opanowanie środka pola. Czy jego gwiazda rozbłyśnie na dobre przez najbliższy miesiąc?
Oba zespoły mierzyły się ze sobą 15 razy. Francuzi wygrali 7 spotkań, 5 razy padał remis, a 3 razy górą byli Rumuni. Jak będzie tym razem?
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.