Trent Alexander-Arnold nie weźmie udziału w niedzielnym spotkaniu Liverpoolu z Nottingham Forest, ani w zgrupowaniu reprezentacji Anglii. Defensor nabawił się urazu.
Alexander-Arnold doznał urazu uda. (fot. Reuters)
– Trent wypadł z powodu kontuzji uda. Na zgrupowaniu Anglików również się nie pojawi. To zła wiadomość, zobaczymy, ile czasu zajmie mu dojście do zdrowia – powiedział w trakcie konferencji prasowej Juergen Klopp. Pytany o to, czy absencja jego podopiecznego może potrwać kilka tygodni, Niemiec odparł: – Tak.
To duże osłabienie The Reds. W trwającym sezonie Alexander-Arnold wrócił do wysokiej formy i znów jest jednym z najlepszych bocznych obrońców na świecie. W 35 występach zdobył 2 bramki i zanotował 17 asyst.
Jego miejsce mogą zająć James Milner, Joe Gomez lub któryś z piłkarzy z drużyny młodzieżowej. Żaden z nich nie zagwarantuje jednak Liverpoolowi jakości, jaką gwarantuje mu Trent.
Mniejszy ból głowy ma Gareth Southgate, selekcjoner reprezentacji Anglii. W marcu rozegra ona dwa mecze towarzyskie – ze Szwajcarią i Wybrzeżem Kości Słoniowej. Nieobecność Alexandra-Arnolda nie będzie kosztowna.