Trener Strasbourga rozpływa się nad graczem Jagiellonii! „To bohater”
Szkoleniowiec Strasbourga był pod dużym wrażeniem występu jednego z graczy Jagiellonii Białystok we wczorajszym meczu Ligi Konferencji.
Duma Podlasia niespodziewanie urwała punkty faworyzowanemu przeciwnikowi z Ligue 1. Francuzi finalnie musieli zadowolić się remisem 1:1, a długo przegrywali.
Jagę na prowadzenie zdołał wyprowadzić Dusan Stojinović na początku drugiej połowy. Korzystny wynik dla gości w bardzo dużej mierze był też zasługą bramkarza Miłosza Piekutowskiego. 19-letni golkiper zaliczył aż 8 interwencji, a kilka z nich wymagało naprawdę wyśmienitego refleksu.
Nie umknęło to uwadze trenera Liama Roseniora. Szkoleniowiec Strasbourga bardzo mocno pochwalił młodego zawodnika Jagiellonii.
– Bohater. Niebywały występ. Nie zapomni tego dnia, był wspaniały, dzięki niemu nie strzeliliśmy więcej goli. Jagiellonia to bardzo dobry zespół, bardzo odważny, uwielbiam to. Między innymi, że też rozgrywali w taki sposób piłkę przez bramkarza.
Wiedziałem, że to będzie dla nas trudne starcie. Rywal nie przegrał już 18 meczów w silnych rozgrywkach. Wielki szacunek dla bramkarza, dla trenera i całego zespołu Jagiellonii – stwierdził Rosenior.
Źródło: Jagiellonia Białystok / Meczyki
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Gullit
24 października, 2025 11:43
Jeśli nie możesz wygrać, to przynajmniej zremisuj. Jaga mistrz.
Za wysokie progi na polskiego klubu nogi [KOMENTARZ]
W obu meczach z Fiorentiną Raków obejmował prowadzenie i oba przegrał w doliczonym czasie gry. Po zakończonej rywalizacji trener Łukasz Tomczyk mówił, że zabrakło trochę szczęścia. To fakt, ale pamiętajmy, że ono sprzyja lepszym.
Jeśli nie możesz wygrać, to przynajmniej zremisuj. Jaga mistrz.