Trener Radomiaka przechytrzył Zagłębie. „Przygotowaliśmy małą pułapkę”
Drużyna Joao Henriquesa zasłużenie pokonała w sobotę „Miedziowych”. Na pomeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec Radomiaka Radom zdradził, że zastawił na sztab szkoleniowy gości zasadzkę.
Trenerzy lubinian mieli wejść w posiadanie fałszywych schematów rozegrania stałych fragmentów gry przez zespół ze Struga 63. – Przygotowaliśmy małą pułapkę na Zagłębie Lubin. Po meczu z Motorem Lublin zostawiliśmy w szatni schematy rozegrania naszych stałych fragmentów gry i one trafiły w ręce sztabu Zagłębia. Wiemy o tym, bo widzieliśmy, jak wyglądało ustawienie Zagłębia przy pierwszym stałym fragmencie gry, gdy Maurides mógł strzelić gola. Byli gotowi na coś zupełnie innego, przygotowaliśmy nowe warianty i ich tym zaskoczyliśmy. Czasami ktoś mnie przechytrzy, czasami to mi się uda – powiedział trener Henriques.
Do sprawy odniósł się na portalu X asystent Leszka Ojrzyńskiego odpowiedzialny za stałe fragmenty gry, Michał Macek. – Proponuję zapytać sztab Motoru czy takie sfg nam przekazali? Bo my nic od nich nie otrzymaliśmy. Systemu bronienia też nie zmienialiśmy na to spotkanie, więc chyba Pan trener mija się z prawdą…
Radomiak zrewanżował się lubinianom w lidze za porażkę w Pucharze Polski. W ubiegłym tygodniu Zagłębie pokonało bowiem zespół Henriquesa 2:0. (FT)
Po 110 dniach od meczu o Superpuchar Polski, Górnik Zabrze znów zmierzył się z Lechem Poznań, tym razem rewanżując się za porażkę 1:3. W lipcu mistrz Polski wygrał dzięki dużej intensywności, teraz zapłacił cenę za niewytłumaczalny minimalizm.