Trener Górnika ponownie rozczarowany. „Wszyscy widzieli, że przegrał zespół lepszy”
Mecz z GKS Katowice (1:3) był już czwartym z rzędu w 2026 r. bez zwycięstwa dla Górnika Zabrze. Michal Gasparik uważa jednak, że w przebiegu całego spotkania, jego zespół był zdecydowanie lepszy.
Zabrzanie przegrali w derbach Śląska 1:3, gole decydujące o porażce tracąc w samej końcówce. Wcześniej, przy stanie 1:1 mieli multum sytuacji do zdobycia bramek, ale ich nie wykorzystali. Mocno ubolewał nad tym trener Michal Gasparik. – Przegrał zespół lepszy – podsumował starcie z GKS Katowice.
– Nie jesteśmy skuteczni. Potrzebujemy zdobyć bramkę jako pierwsi. Graliśmy dobrze, mieliśmy okazje bramkowe. Nikt nie stworzył ich w meczach z Katowiczanami. Tylko nie możemy tracić gola przy pierwszej sytuacji. Nie chcieliśmy punktu, bo czuliśmy, że chcemy trzech, a nie mamy nic – dodał ze smutkiem.
Słowacki szkoleniowiec podkreślił również po raz kolejny, że jest postawa jego zespołu w pełni go satysfakcjonuje. – Widać pomysł w grze, jakość, tylko gole nie wpadają. Trzeba dalej pracować na sto procent.
Ile trener Widzewa dostanie za zwolnienie? Ta kwota powstrzyma łodzian?
Widzew Łódź notuje rozczarowujące wyniki, co sprawia, że możliwe staje się zwolnienie jego trenera. Ważnym czynnikiem może być jednak aspekt finansowy.
GKS Katowice pokonał w sobotę Górnika Zabrze w śląskich derbach, notując już trzecie zwycięstwo w 2026 r. Skąd tak znakomita forma podopiecznych Rafała Góraka?
W śląskim klasyku długo zanosiło się na remis. Świętująca 62 urodziny Gieksa przechyliła jednak w końcówce szalę na swoją korzyść, wygrała 3:1 i wspięła się do środka tabeli. Górnik pozbawiony dopingu obrażonych kibiców wciąż szuka formy z jesieni.
Oni oddalili się od spadku. Jak wygląda tabela Ekstraklasy?
Sobota w PKO BP Ekstraklasie była ważna w kontekście walki o utrzymanie. Od strefy spadkowej oddalili się Pogoń Szczecin, Motor Lublin i GKS Katowice. Swoją sytuację pogorszył Widzew Łódź.