Trener Cracovii chwali Polaka. „To bardzo ciekawy zawodnik”
W niedzielę Cracovia przegrała u siebie 0:2 z Lechią Gdańsk w 31. kolejce ligowej. W 82. minucie na boisku pojawił się 16-letni pomocnik, Dawid Polak, dla którego był to debiut w Ekstraklasie.
– Dawid Polak pracuje z nami od dwóch tygodni. Wyszło to też z sytuacji kadrowej. Włączyliśmy go do jednostek. Wygląda bardzo dobrze w treningu. Nie patrzyliśmy na wiek, tylko na działania na boisku– mówił trener Dawid Kroczek na pomeczowej konferencji prasowej.
– Gdyby ktokolwiek z Państwa przyszedł na zajęcia pierwszej drużyny, to by nie zauważył żadnej różnicy, jeśli chodzi o wiele rzeczy. To niezwykle ciekawy, perspektywiczny zawodnik. Szkoda, że zadebiutował w tak smutnych okolicznościach – dodał 36-latek.
– Myślę, że to chłopak, na którego będzie warto stawiać. W niedzielę pojawił się pierwszy raz w Ekstraklasie. Teraz bardzo ważna jest jego rola iotoczenia, w którym się znajduje, by dalej konsekwentnie pracować, rozwijać się – tłumaczył szkoleniowiec Cracovii.
– Widzieliśmy takie sytuacje, że piłkarz pojawiał się na boisku Ekstraklasy, a potem znikał. Myślę, żeDawid jest na tyle rozsądnym chłopakiem, że będzie się umiejętnie prowadził. Czy będzie grał?To zależy tylko od niego. Nie dajemy takiej gwarancji w stosunku do żadnego zawodnika – opowiadał Kroczek.
– W niedzielę, mimo że zagrał ok. 12 minut,pozostawił po sobie pozytywne wrażenie. Myślę, żeto ciekawy materiał. To nasz zawodnik, z Cracovii –powinniśmy rozwijać takich chłopaków i na nich stawiać. Warunek jest prosty – trzeba na to zasłużyć w treningu – wyjaśniał trener. (MZ)
Gasparik rozżalony po porażce z Lechem. „Zawsze jeden błąd”
Górnik Zabrze postawił duże wymagania Lechowi Poznań, ale nie wystarczyło to do zdobycia choćby punkty. Michal Gasparik zdaje sobie jednak sprawę, dlaczego tak się stało.
Gwiazdor Lecha zły na sędziego. „Wspaniała żółta kartka”
Po dwóch porażkach z rzędu, Lech Poznań pokonał Górnik Zabrze w meczu 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dla kapitana "Kolejorza", Mikaela Ishaka było to jednak słodko-gorzkie zwycięstwo.
Jagiellonia Białystok jest liderem, Wisła Płock i Górnik Zabrze znajdują się na podium, a w strefie spadkowej Legia Warszawa, Widzew Łódź i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Zobacz, jak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich spotkaniach.